Strona główna forum Muzyka klasyczna Kompozytorzy

Dyskusje o kompozytorach muzyki klasycznej, od Vivaldiego i Bacha przez Mozarta i Beethovena aż po Lutosławskiego i Góreckiego

Re: Fryderyk Chopin

Postprzez MK92 » środa, 14/11/18, 12:22

Chiarodiluna napisał(a):Ale w mojej propozycji nie chodziło tylko o tą pojedynczą część trzeciej sonaty. Takiego typu przykładów na YouTube jest bardzo dużo. Pod podanym nad filmikiem linkiem masz dostęp do odsłuchu w pięknej oprawie video wszystkich części obu wielkich sonat. I to głównie stanowi o atrakcyjności tej internetowej prezentacji.

Na pewno szufladkowanie wykonania Ayşedeniz Gökçin przez pryzmat finałowej części trzeciej Sonaty jest trochę jak ocenianie książki po okładce, dlatego w weekend z przyjemnością posłucham całych dzieł w jej interpretacji. To dobra okazja, by trochę odświeżyć nałogowo niegdyś słuchanego, a w niektórych przypadkach również granego przeze mnie Chopina ;)

Chiarodiluna napisał(a):Co do przerysowania artykulacji we wskazanym przez Ciebie miejscu pełna zgoda. Też mnie to nieco zadziwiło, ale z drugiej strony, czy wszystko musi być wzorcowo akademickie. Zakładam, że skoro w innych interpretacjach sonaty tego zwykle nie ma, to kompozytor w zapisie tekstowym dzieła nie zaakcentował szczególnie tego ‘kontrapunktu’ i że to inwencja samej pianistki, ...a awangardowa to ona z natury jest.

Oczywiście. To, że jest tak wielu dobrych pianistów, pozwala nam niesamowicie głęboko wchodzić w struktury różnych dzieł. Jeden zauważy to, drugi tamto. Nie wszystko przypada nam do gustu, ale pozwala odbierać tę piękną muzykę bardzo szeroko. Jeżeli chodzi o takie akcentowanie różnych smaczków w dziełach chopinowskich, to chyba najbardziej lubię, gdy jest to czynione w etiudach, np. w Etiudzie F-dur op. 10 nr 8.
Avatar użytkownika
MK92
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 70
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1992

Młodzi i powszechnie nieznani grają Chopina

Postprzez Chiarodiluna » niedziela, 9/12/18, 12:47

:pianista:

:tak: Zlata Chochieva (Rosja):


Obrazek

Urodzona w Moskwie w 1985 r. podopieczna Michaiła Pletneva, która w 2012 roku ukończyła z wyróżnieniem Moskiewskie Konserwatorium Państwowe. Aktualnie artystka wytwórni Piano Classics. Także asystentka katedry Uniwersytetu 'Mozarteum' w Salzburgu.

Etiudy Kompletne:



Pianistka postanowiła wykreować Etiudy Chopina (zwyczajowo materiał techniczno-ćwiczebny) w osobistej wizji liryczno-poetyckich szkiców i w pełni podtrzymać owo całkiem nowe znaczenie, jakie samej etiudzie nadał Chopin. Należy z zadowoleniem odnotować, że projekt raczej w pełni się powiódł. Poezję słychać.


Duża cześć Opusu 25. z występu na Gilmore Festival 2017. No. 1 :serce:



:tak: Cristian Budu (Brazylia):

Obrazek

Pierwszy brazylijski pianista, który wygrał Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Clary Haskil w Szwajcarii, uchodzący za jeden z najbardziej prestiżowych na współczesnej arenie światowej rywalizacji (2013).

Preludia Op. 28:

https://culture.pl/pl/artykul/wszystko-co-chcialbys-wiedziec-o-preludiach-chopina




Pianista w pełni realizuje ideę kontrastowości poszczególnych składowych cyklu. Gra przekonująco, klarownie i harmonijnie, wykorzystując całą dostępną paletę możliwości.

Aczkolwiek ... . Skandowanie frazy w XII. i brak konsekwentnie realizowanej ciągłości w owym nieopamiętałym galopie osobiście mi trochę przeszkadza i nie jest tylko skutkiem osłuchania z interpretacją Marii Joao Pires. Nie przemawia też do mnie do końca koncepcja na niektóre fragmenty scherzoidalne. ‘Hurgot’ i ‘zamęt’ w XIV. jest jeszcze potężniejszy, niż w pamiętnej ostatniej części sonaty b-moll. Dość podobne wrażenia pozostają u mnie po XXII. No i jeszcze dzwony w XVII. wydają się bić, jakby to była repertuarowo pianistyka Sergiusza Rachmaninowa. Ciekawi mnie, co by powiedzieli o tej propozycji tutejsi Znawcy. :zagadka:

No. 8 :


Dla ukazania Wam pianisty w akcji (...tylko to było na YouTube)


:tak: Nadejda Vlaeva (Bułgaria):


Obrazek

Laureatka nagród konkursów pianistycznych im. Liszta we Włoszech i na Węgrzech. Obecnie artystka Yamahy pracująca w USA. Pianistka zawsze grająca subtelnie, delikatnie, poetycznie, kantylenowo, z wyczuciem czasu i z pięknym jego zarządzaniem.

Obrazek

Jeszcze nie wiem, jak zdobyć to nagranie. Łatwo nie będzie. To na pewno.



:tak: Benjamin Grosvenor (Wielka Brytania):

Pianista posiada zaskakującą siłę wyobraźni wykonaczo-interpretatorskiej oraz przenikliwy rozmach widoczny w wielu produkcjach. Posiada też kontrakt z Decca Classics.

Scherza, poprzedzielane nokturnami:

https://culture.pl/pl/dzielo/fryderyk-chopin-scherza






:tak: Olga Scheps (Rosja):

Olga Scheps urodziła się w Moskwie w 1986 r., przy czym bardzo szybko jej rodzina wyemigrowała na stałe do Niemiec. Obecnie nagrywa dla RCA. Popełniła m.in. solowy recital chopinowski oraz dalece ciekawy zbiór romantycznego repertuaru rosyjskiego, w tym także tego mniej znanego (np. niezobowiązujące i lekkie walce Titova, fortepianowe walce Czajkowskiego, oryginalna impresja ‘Skowronek’ Michała Glinki, dla mnie osobiście parafrazująca nie wprost nokturn f-moll Op. 55 Nr 1 Chopina, w gustownej i adekwatnej aranżacji Bałakiriewa – wielkiego miłośnika i propagatora twórczości naszego kompozytora).




Koncerty fortepianowe:

https://culture.pl/pl/dzielo/fryderyk-chopin-koncerty-fortepianowe


Obrazek

Koncerty Chopina w oprawie przemożnie serenadowej, a dokładniej rzecz ujmując, z urokliwym partnerowaniem kameralnej orkiestry smyczkowej ze Sztutgartu. Delikatnie, subtelnie i poetycko, ale także z nowoczesną przejrzystością brzmienia. Tak mi się osobiście w tym roku spodobała ta płyta, że być może mocno nieobiektywnie i nierzetelnie zestawiam teraz tę artystkę ze wszystkimi wymienionymi wyżej osobami. Trudno. Klikam enter i ...już zostanie. :wstyd:
Romanticism is not dead, ...i hope.
Avatar użytkownika
Chiarodiluna
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 182
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna

Re: Fryderyk Chopin

Postprzez Trazom » niedziela, 9/12/18, 14:28

Od razu muszę napisać, że wyżej wspomniany Benjamin Grosvenor jest być może NAJLEPSZYM PIANISTĄ młodego pokolenia na świecie i nie jestem w tej opinii odosobniony. Nie Trifonov, nie Yuja Wang czy Cho, a właśnie on. Płyta ze scherzami i dziełami Liszta oraz Ravela (fantastyczne Gaspard!) jest znakomitym dowodem jego mistrzowskiego warsztatu, wrażliwości na barwę i niesłychanej wyobraźni, inspirowanej dawnymi mistrzami, zwłaszcza... Józefem Hofmanem.
Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 411
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Re: Fryderyk Chopin

Postprzez Trazom » poniedziałek, 10/12/18, 15:32

Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 411
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Tak trudno o dobre mazurki, nie tylko te wielkanocne

Postprzez Chiarodiluna » sobota, 15/12/18, 00:35

https://culture.pl/pl/dzielo/fryderyk-chopin-mazurki

[ Culture PL ]


Trazom napisał(a):Od razu muszę napisać, że wyżej wspomniany Benjamin Grosvenor jest być może NAJLEPSZYM PIANISTĄ młodego pokolenia na świecie i nie jestem w tej opinii odosobniony.


Widzę, że Pana Muzykophila od 'Ksztatu dźwieku' to już niczym nie można zaskoczyć, ...nawet w temacie młodzików, że nie wspomnę nawet o ‘komemoracjach’, ‘memoriałach’ i ‘trybutach’. Cóż pozostaje już tylko powoli przenieść się na czytanie co lepszych blogów muzykologicznych.

I od wspomnianych komemoracji w sprawie Mazurków zaczynając, pewnie usłyszelibyśmy od Trazoma, że tylko Artur Rubinstein, Moriz Rosenthal, Maryla Jonasówna, Nadia Reisenberg, Vladimir Horowitz i Bruce Hungerford. Tylko ta technika nagraniowa z innego świata.

Zostaje Nikita Magaloff i szczególnie ratuje sytuację Jean-Marc Luisada z pamiętnej antologii DG.



=> Pavel Kolesnikov (Rosja Syberyjska) – Mazurki wybrane i pomieszane ze sobą dla Hyperiona:



Oryginalna wizja pod każdym względem. Tylko trzy opusy pozostają kompletne, co do zawartości (17, 24 i 50), ale pianista i tak celowo nie przestrzega porządku chronologicznego. Zatem owa kompletność trzech wybranych zbiorów traci na znaczeniu. To też stanowi pewną podstawową trudność dla słuchacza, który jak ja, albo słucha większej i kompletnej całości, albo konkretnego opusu (jak ulubiony op. 30), albo po prostu pojedynczego mazurka (jak ulubiony cis-moll nr 4 z Op. 30). Ale akurat Op. 30 prawie tu nie ma. Za to nadmienić należy, że ciekawie zabrzmiały także bardzo lubiane przeze mnie pozaopusowe a-moll’e: Notre temps i Gaillard - niespiesznie, refleksyjnie.



=> Anna Gourari (Rosja Tatarska) - The Mazurkas Diary

Obrazek

Nie wiadomo, czy warto zdobyć.



=> Rem Urasin (Rosja Tatarska):

Pianista zdobył IV nagrodę na Międzynarodowym Konkursie Chopinowskim w Warszawie w 1995 r. oraz I nagrodę na Moskiewskim Konkursie Chopinowskim (1992).





Wspominany Op. 30 bardzo ładnie zagrała swego czasu w Warszawie Ivett Gyöngyösi. Przygotowała go sobie na 3. etap Konkursu Chopinowskiego w 2015, do którego to etapu, jak pamiętamy, nie doszła z powodu wyjątkowo wysokiego poziomu konkurencji.

Obrazek



Niezmiennie trudno (jak mi się wydaje) także o pieśni Chopina wyśpiewane pięknym i świeżym głosem młodej kobiety. Chyba, że o czymś ciekawym nie wiem.
Romanticism is not dead, ...i hope.
Avatar użytkownika
Chiarodiluna
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 182
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna

Pieśni Nocy

Postprzez Chiarodiluna » sobota, 22/12/18, 23:49

""Pieśni nocy", "bel canto fortepianu" - tak zwykło się określać nokturny Fryderyka Chopina. Są to miniatury fortepianowe, należące do najbardziej znanych i najpiękniejszych utworów Chopina. Gatunek nokturnu fortepianowego stworzył irlandzki kompozytor i pianista John Field (1782-1837), do którego Chopin nawiązał. Nokturn, wpisujący się doskonale w klimat epoki, już przez swą nazwę ewokuje romantyczne obrazy nocy, księżyca i wszelkie związane z nimi odcienie ekspresyjne: liryczne i dramatyczne. Nastrojowość, ton intymny i marzycielski kształtują jego poetykę. Mieszczące się w tym idiomie utwory na fortepian pisali m. in. Clementi, Ries, Szymanowska, Kalkbrenner, Schumann i Liszt, jednak to przede wszystkim Chopin wyniósł nokturn na wyżyny poezji, stając się jego najsławniejszym mistrzem."



"Nokturny komponował na przestrzeni wielu lat: pierwsze powstały w 1830 i 1831 r., ostatnie w 1846, a może nawet - uwzględniając inne datowania - od 1827 r. aż do 1848. Istnieje 18 nokturnów wydanych przez kompozytora w następujących opusach: 9, 15, 27, 32, 37, 48, 55 i 62. Ponadto dwa nieopublikowane przez autora: Nokturn e-moll (jego datowanie bywa przedmiotem sporów) i krótki Nokturn c-moll. Tradycyjnie "nokturnem" określa się również Lento con gran espressione w tonacji cis-moll."



"Nokturny, choć ewoluowały wraz ze stylem Chopina, posiadają szereg cech niezmiennych. Typowa jest śpiewność i ornamentacja melodyki w górnym planie, z akordowym lub na rozłożonych akordach opartym akompaniamentem lewej ręki. Śpiewność oraz bogata i wyrafinowana ornamentyka wskazują na wokalny charakter linii melodycznej, przywodzącej na myśl włoski styl operowy bel canto (Chopin cenił niezwykle Belliniego). Do operowej arii da capo z ozdabianą repryzą porównać można formę większości nokturnów: jest nią trzyczęściowa forma repryzowa, w której części skrajne cechuje liryzm, śpiewność, trwanie w pewnym nastroju, zaś część środkowa przynosi gwałtowny kontrast, dramatyzm i ożywioną "akcję". Opozycja śpiewności i wzburzenia nastroju pozostaje kluczowa, chociaż istnieją także utwory utrzymane niezmiennie w marzycielskim cantabile."

[ Artur Bielecki / NIFC ]



Amir Katz (Izrael)
Romanticism is not dead, ...i hope.
Avatar użytkownika
Chiarodiluna
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 182
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna

Chopin - różne odcienie geniuszu:

Postprzez Chiarodiluna » niedziela, 23/12/18, 23:12

Obrazek

„Piękno muzyki Fryderyka Chopina stanowi w sztuce dźwiękowej fenomen wyjątkowy, niebywały, graniczący - chciałoby się rzec - z cudem.

Odczucie to - rzecz szczególna - pozostaje w pewnej sprzeczności z utrwalonymi od dawna, schematycznymi pojęciami na temat wielkości w muzyce. Toteż naturalny zachwyt i podziw dla chopinowskiego geniuszu bywał jakże często mitygowany surową refleksją: cóż to za geniusz, który komponował (niemal) tylko na fortepian, w dodatku miniatury, tańce i poetyckie fantazje, zamiast kilkudziesięciu sonat; który nie pisał symfonii, oper, oratoriów czy mszy?

Takie zastrzeżenia, w istocie ultrakonserwatywnej natury, przetrwały nawet do naszych czasów. Arthur Hedley w wydanej po wojnie książce o Chopinie pisze: "Nie stoi on na najwyższym szczeblu hierarchii muzyków - tego nikt by nie twierdził - ale dane mu jest to, co było udziałem niewielu: jest jedyny i wysoko ponad poziom wzniesiony w swej własnej, zamkniętej dziedzinie."

Wystarczy jednak uwolnić się od przestarzałego schematu, określającego muzyczny geniusz jedynie według klasycznego wzoru niemieckiej muzyki XVIII i początku XIX wieku, by dostrzec Chopina jako jednego z największych twórców w historii, godnego z całą pewnością owego "najwyższego szczebla". I to nie tylko ze względu na zadziwiające uroki jego dzieł, ale i z uwagi na szczególną rolę dziejową jego sztuki.

Prawda, że Chopin skoncentrował się na twórczości fortepianowej, ale on pierwszy mógł sobie na to pozwolić: uczynił z fortepianu instrument o nieprzeczuwanej dotąd skali możliwości, wydobył z niego nowy, bogaty świat dźwiękowy, o jakim przedtem nikomu się nie śniło i stworzył w tym świecie legion arcydzieł, przy których blednie świetność niejednej symfonii. Pozornie zawężając aparat wykonawczy, zarazem wyeksponował, w stopniu dotąd nieznanym, element muzyki, który nabierze tak wielkiego znaczenia w jej dalszej historii, aż do naszego stulecia: brzmienie. Począwszy od Chopina, trudno myśleć o muzyce jak o abstrakcyjnej konstrukcji, którą instrumenty zaledwie "przekazują"; jest ona odtąd zrośnięta o wiele silniej z realną materią brzmieniową, jej barwą, rejestrem, zmysłową naturą dźwięku i sposobu jego wydobycia.”


[ Tadeusz Andrzej Zieliński ("Studio" 1995) - CULTURE PL ]
(Ceniony muzykolog i krytyk muzyczny, autor monografii "Chopin - życie i droga twórcza")



Adresownik WWW:

http://pl.chopin.nifc.pl/chopin/genre/search
http://www.chopin.pl/
https://culture.pl/pl/tworca/fryderyk-chopin
https://culture.pl/pl/artykul/fryderyk-chopin-rozne-odcienie-geniuszu
https://culture.pl/pl/artykul/chopin-ponad-wszystko
https://culture.pl/pl/artykul/unikalny-glos-chopina
https://biblioteka.womczest.edu.pl/new/wp-content/uploads/2013/09/webowa_biblioteka_kultura_fryderyk_chopin.pdf


Literatura:

Tomaszewki: „CHOPIN – człowiek, dzieło, rezonans”
Eigeldinger: „Świat muzyczny Chopina”
Szulc: „Chopin w Paryżu”
Witt: „Przedpiekle sławy. Rzecz o Chopinie”


Warsztaty:


Chopin Etudes Study by Zlata Chochieva at Miami International Piano Festival Academy


Koncertownik – muzyka Chopina na wysokim poziomie i w formacie ‘free / open’ w Warszawie:

1. Koncerty urodzinowe:

8-dniowy festiwal organizowany corocznie z okazji rocznicy urodzin Fryderyka Chopina. Zawsze w tym samym czasie, od 22 lutego do 1 marca, czyli między metrykalną, a obchodzoną przez kompozytora datą urodzin.

2. Koncerty w Pałacu Staszica w ostatni poniedziałek każdego miesiąca, organizowane przez Towarzystwo im. Fryderyka Chopina w Warszawie.

https://tifc.chopin.pl/pan-chopin/


Zachęcam do eksploracji tematu.
Romanticism is not dead, ...i hope.
Avatar użytkownika
Chiarodiluna
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 182
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna

Re: Fryderyk Chopin

Postprzez MK92 » piątek, 15/03/19, 22:21

Chiarodiluna napisał(a):Prawda, że Chopin skoncentrował się na twórczości fortepianowej, ale on pierwszy mógł sobie na to pozwolić: uczynił z fortepianu instrument o nieprzeczuwanej dotąd skali możliwości, wydobył z niego nowy, bogaty świat dźwiękowy, o jakim przedtem nikomu się nie śniło i stworzył w tym świecie legion arcydzieł, przy których blednie świetność niejednej symfonii.

Pięknie napisane - oddaje geniusz Chopina. Nie było drugiego takiego kompozytora, który do takiego stopnia wyczułby fortepian.

Ostatnio często słuchałem Barkaroli, czyli bodaj najbardziej śpiewnego i chyba najpiękniejszego harmonicznie utworu polskiego kompozytora. Dwa lata temu powiedziałbym, że najwspanialej zagrał ją Horowitz. Jednak teraz przekonałem się do interpretacji Rubinsteina. W ogóle uważam go za najwybitniejszego interpretatora spuścizny Chopina. Żaden inny pianista nie potrafił w tak fenomenalny sposób wyczuć rubato.

Avatar użytkownika
MK92
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 70
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1992

Re: Fryderyk Chopin

Postprzez Arturo » wczoraj, 16:08

Helene Tysman znana min. z Konkursu Chopinowskiego w 2010 roku urzeka mnie niektórymi swoimi interpretacjami. Jej Mazurek C-dur op. 24 nr. 2 z albumu Chopin vol. 2 jest raczej moim ulubionym wykonaniem tej miniatury.
https://music.youtube.com/watch?v=-l1dv ... ture=share
Przesadzone? :) Dla niektórych słuchaczy być może, ale też niezwykle "marzycielskie" :serce:
Swoją drogą jedno z nagrań Rubinsteina tego mazurka też bardzo cenię. :ok:
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1069
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Poprzednia strona

Powrót do Kompozytorzy




cron