Strona główna forum Muzyka klasyczna Wykonawcy

Wszystko o specjalistach w sferze wykonawczej muzyki klasycznej: zespołach orkiestrowych, dyrygentach, pianistkach, skrzypaczkach, wiolonczelistach, itd.

René Jacobs

Postprzez Tezeusz » niedziela, 15/03/15, 14:21

René Jacobs (ur. 30 października 1946 w Gandawie) – belgijski alcista i dyrygent.

Uwielbiam tego człowieka. Jest przedstawicielem autentyzmu w muzyce i jego nagrania repertuaru barokowego (i nie tylko) są wyborne. Właściwie za jakiego kompozytora i kompozycję by się nie zabrał, jego wykonania są zawsze najlepsze lub przynajmniej czołowe. Wspaniale nagrywał Monteverdiego i kilku pomniejszych mistrzów dawnych: Frescobaldiego, Buxtehude, Carissimiego... wyliczać by można długo. Juliusz Cezar Haendla pod jego batutą robi niesamowite wrażenie.

Jest także śpiewakiem, ale jakimś wielkim fanem jego głosu nie jestem.

Co o nim myślicie?
Avatar użytkownika
Tezeusz
Znawca
Znawca
 
Posty: 772
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1990

Re: René Jacobs

Postprzez Trazom » niedziela, 5/04/15, 15:32

Wczoraj miałem okazję oglądnąć w Paryżu znakomitą interpretację Pasji Janowej Bacha pod jego dyrekcją! Do Jacobsa można mieć ambiwalentny stosunek - ale jest to artysta, który z całą pewnością nie pozostawia słuchacza obojętnym...
Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 405
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Re: René Jacobs

Postprzez Tezeusz » niedziela, 5/04/15, 16:42

Trazom napisał(a):Do Jacobsa można mieć ambiwalentny stosunek


A to czemu?
Avatar użytkownika
Tezeusz
Znawca
Znawca
 
Posty: 772
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1990

Re: René Jacobs

Postprzez Trazom » niedziela, 5/04/15, 21:29

W jego dyskografii są nagrania znakomite - cenię interpretacje muzyki Bacha, choć moim zdaniem są ciekawsze, tak samo jeśli chodzi o muzykę II poł. XVIII wieku. Nie zawsze zgadzam się z jego wizją muzyki - przerysowanej, nieraz pełnej gwałtownych, wręcz nerwowych kontrastów - przypominam sobie choćby brukselski Czarodziejski Flet sprzed kilku lat. Z drugiej strony - naprawdę mistrzowska jest płyta z Mozartowską Praską (Freiburger Barockorchester).
Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 405
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Re: René Jacobs

Postprzez Tezeusz » czwartek, 31/03/16, 12:16

Rene Jacobs i Filip Herreweghe to wielcy wykonawcy muzyki dawnej i obydwaj dokonali nagrania oratorium Pory Roku Franciszka Józefa Haydna. Porównałem te nagrania i stwierdzam, że wygrywa tu Rene Jacobs. Jego orkiestra jest dużo bardziej precyzyjna, a bardziej dynamiczne fragmenty nie rozmywają się tak, jak u Herreweghe.
Avatar użytkownika
Tezeusz
Znawca
Znawca
 
Posty: 772
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1990

Re: René Jacobs

Postprzez Trazom » wtorek, 30/01/18, 19:56

Ciąg dalszy dyskusji o Requiem Mozarta - o nagraniu Jacobsa piszę kilka słów tutaj:

https://muzykophil.wordpress.com

Tezeuszu, wspominam też o Haydnie.
Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 405
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Re: René Jacobs

Postprzez Verbal » piątek, 2/02/18, 09:31

!9.02 , Filharmonia Narodowa, -Armida , Kammerorchester Basekl , Rene Jacobs
Verbal
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 100
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1965

Re: René Jacobs

Postprzez Tezeusz » piątek, 2/02/18, 18:44

Trazom napisał(a):Ciąg dalszy dyskusji o Requiem Mozarta - o nagraniu Jacobsa piszę kilka słów tutaj:

https://muzykophil.wordpress.com

Tezeuszu, wspominam też o Haydnie.


Interesujący tekst, Trazomie. Jeszcze nie słuchałem jednak nagrania Requiem od Jacobsa, więc do meritum odnieść się na razie nie mogę.

Przy okazji: mnie mozartowskie Requiem nigdy szczególnie nie urzekało! Zabrakłoby mi tchu, aby wymienić wszystkie działa Mozarta, które cenię sobie wyżej od tego.
Avatar użytkownika
Tezeusz
Znawca
Znawca
 
Posty: 772
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1990

Re: René Jacobs

Postprzez Trazom » piątek, 2/02/18, 23:10

Coś w tym jest, dotykamy tu pewnego tabu. Requiem nie jest jego najwspanialszym dziełem sakralnym, tym niewątpliwie jest Wielka Msza c-moll. Oczywiście również niedokończona :) Ale nie potrafię się nie zachwycić pierwszym ogniwem KV 626, z nieziemsko brzmiącymi basethornami. Uwielbiam też apokaliptyczność Dies irrae, tragizm Rex tremendae, polifoniczny kunszt Recordare, Confutatis i jego niezwykłe kontrasty między chórem męskim i żeńskim. Wreszcie łezka kręci się w oku słuchając pierwszych taktów Lacrimosa...

Muszę sobie jeszcze sprawić nagranie Johna Butta. Tezeuszu, przesłuchaj koniecznie - i zachęcam do komentowania, również na stronie :)
Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 405
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Re: René Jacobs

Postprzez Tezeusz » piątek, 2/02/18, 23:39

Trazom napisał(a):Muszę sobie jeszcze sprawić nagranie Johna Butta. Tezeuszu, przesłuchaj koniecznie - i zachęcam do komentowania, również na stronie :)


Mówisz o tym?

Obrazek
Avatar użytkownika
Tezeusz
Znawca
Znawca
 
Posty: 772
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1990

Re: René Jacobs

Postprzez Trazom » piątek, 2/02/18, 23:45

Tak. Płyta jest niedostępna na spotify, a zaufani mówią, że bardziej niż dobra.
Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 405
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Re: René Jacobs

Postprzez Gajusz_Swetoniusz » sobota, 3/02/18, 18:21

Z Requiem jest taki problem, że w sumie to tylko jego część jest autorstwa W.A.M. o czym zapewne wszyscy na tym forum wiedzą. Sam miałem zawsze dziwne wrażenie, że późniejsze części są jakieś inne, jakby zupełnie nie pasujące do tego utworu, czułem dziwny dysonans w stosunku do pierwszych części, jakby to był zupełnie inny utwór, taki na siłę dokończony.

Kiedyś udało mi się wysłuchać dziwnego wykonania, które zawierało tylko kilka części, poszczególne części były niedokończone tak samo orkiestracja samego utworu a zamiast pełnego chóru byli chyba tylko sami soliści z akompaniamentem pojedynczych instrumentow. Pamiętam okładkę płyty na której był dziwny krucyfiks z powykręcanych kawałków drewna. Tyle pamiętam, może komuś to pomóc. To było dawno i mogłem coś poprzekręcać.
Gajusz_Swetoniusz
Słuchacz
Słuchacz
 
Posty: 56
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1991

Re: René Jacobs

Postprzez makdelart » niedziela, 16/09/18, 16:56

Witam,
wiem, że minęło już ponad pół roku od ostatniego posta w tym temacie i że dołączam się do off-topu (bo nie napiszę o Jacobsie), ale...
Spróbowałem zidentyfikować nagranie, o którym pisał wyżej Gajusz_Swetoniusz. Wymyśliłem dwa - oba na swój sposób niezwykłe (na pewno "niestandardowe" oraz warte posłuchania) i obie płyty zaopatrzone w intrygujące okładki zgodne z opisem powyżej.

1. Pierwsze to nagranie wydane przez Opus111 - Requiem Mozarta pod dyrekcją Christopha Speringa. Nagranie składa się z dwóch części: wersji Sussmayra oraz tzw. autograph fragments, o którym być może pisał kolega Gajusz_Swetoniusz
Obrazek

2. Drugie Requiem: pod dyrekcją Nigela Shorta. Ta wersja jest pełna (Sussmayra), ale nagrana w nieco mniejszym składzie niż zazwyczaj oraz ma okładkę z "dziwnym krycyfiksem".
Oba wymienione przeze mnie nagrania są warte wysłuchania i godne polecenia. Pozdrawiam :)
Obrazek
Avatar użytkownika
makdelart
Adept
Adept
 
Posty: 15
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1966


Powrót do Wykonawcy




cron