Strona główna forum Muzyka klasyczna Instrumenty

Wszystko, co związane z przyrządami wytwarzającymi dźwięk, dzięki którym powstaje muzyka płynąca do naszych uszu.

Re: Muzyka na instrumentach z epoki

Postprzez kaloryferarz » piątek, 30/08/19, 09:04

Z całym szacunkiem, ale gdzie potem mają wykorzystać takie doświadczenie? Przy lepieniu pierogów? :) Wiadomo, że doświadczenie z gry wykorzystuje się w grze :)
kaloryferarz
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 197
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1985

Re: Muzyka na instrumentach z epoki

Postprzez Prem » czwartek, 16/01/20, 14:57

Nie znoszę instrumentów historycznych. Poza nielicznymi wyjątkami są to po prostu instrumenty gorsze. W nielicznych przypadkach takie wykonania są interesujące, częściej są czymś brzmiącym inaczej ale czy lepiej to nie wiadomo, a najczęściej są rzępoleniem, którego nie da się słuchać. Jeśli komuś się to podoba - w porządku, jego gust. Mnie się nie podoba.
Jest dla mnie niezrozumiałe to dążenie do uzyskania brzmienia oryginalnego. Należy dążyć do uzyskania brzmienia najlepszego. A argument, że na takim instrumencie grał kompozytor, jest niedorzeczny. Grał, bo nie miał nic lepszego. Nie wiadomo, co by wybrał gdyby mógł wybierać, a nawet jeśli, to czy trzeba koniecznie grać na tym, na czym grał kompozytor?
Z podobnych przyczyn nie lubię wykonań dawnych oratoryjnych dzieł przez głosy chłopięce, a już pasjami nie znoszę, jak solistą sopranem jest chłopiec, który po prostu nie jest w stanie zaśpiewać swojej partii dobrze.
Prem
Słuchacz
Słuchacz
 
Posty: 56
Skąd: Olsztyn
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1965

Re: Muzyka na instrumentach z epoki

Postprzez Arturo » niedziela, 23/02/20, 21:31

Prem napisał(a):A argument, że na takim instrumencie grał kompozytor, jest niedorzeczny.

Mocne słowa. To jest właśnie najwłaściwszy argument ponieważ oparty na jakichś faktach, a nie przypuszczeniach. Rozumiem, że "rzępolenie" to dobry argument. :D Chyba w niektórych przypadkach da się tego jednak słuchać skoro istnieją wykonawcy i słuchacze takich instrumentów. Czy to aż tak niewielka liczba słuchaczy?
Ciekawe jakie to jest brzmienie najlepsze? Najgłośniejsze? ;)

kaloryferarz napisał(a):Z całym szacunkiem, ale gdzie potem mają wykorzystać takie doświadczenie? Przy lepieniu pierogów? :) Wiadomo, że doświadczenie z gry wykorzystuje się w grze :)

Jak zwykle kaloryferarz nic nie zrozumiał. ;) Mówiąc krótko są przypadki gdzie wykonanie na instrumencie historycznym uwypukla pewne niuanse, których może być nie słychać na nowszym instrumencie. Owszem może być odwrotnie jednak usłyszenie chociaż raz w życiu jak słyszał dany utwór kompozytor jest czymś całkiem logicznym i nikomu jeszcze nie zaszkodziło. ;)
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1132
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Poprzednia strona

Powrót do Instrumenty