Strona główna forum Muzyka klasyczna Instrumenty

Wszystko, co związane z przyrządami wytwarzającymi dźwięk, dzięki którym powstaje muzyka płynąca do naszych uszu.

Cyfrowe pianino w SM I stopnia w klasie fortepianu

Postprzez kaloryferarz » piątek, 23/06/17, 12:33

Córka dostała się do SM I stopnia (cykl sześcioletni) na fortepian. Na dniach otwartych nauczyciel fortepianu (ok 40 - 45 lat) stwierdził, że dziś instrumenty cyfrowe są tak wysokiej jakości, że można rozważać instrument cyfrowy do I stopnia SM nawet do klasy fortepianu. Byłem zaskoczony kiedy to usłyszałem. Czy ktoś słyszał podobne opinie? Ogólnie z kontekstu rozmowy wynikało, że ma tutaj na myśli najnowsze instrumenty, a nie te sprzed 10 lat. Proszę o wypowiedź jeżeli ktoś coś słyszał na ten temat. Założenia:
1) dotyczy tylko SM I stopnia
2) dotyczy klasy fortepianu (nie jako instrument dodatkowy)
3) pomijamy kompletnie warunki lokalowe na trzymanie instrumentu
4) pomijamy kwestie finansowe


Z góry dziękuję za odpowiedzi.
kaloryferarz
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 161
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1985

Re: Cyfrowe pianino w SM I stopnia w klasie fortepianu

Postprzez Madame Glissando » piątek, 23/06/17, 18:08

Z tego co wiem to wśród nauczycieli stanowiska są podzielone, ale większość raczej nadal preferuje pianina akustyczne.

Sama najchętniej miałabym akustyczne zamiast mojej Clavinovy, którą jednakże bardzo lubię ;)

Ja nie jestem specem, ale niektórzy uważają że po nauce na instrumencie cyfrowym nie będzie się grało dobrze na "prawdziwym".

Polecam artykuł.
http://arspolonica.ocross.net/pianino-a ... y-cyfrowe/
Avatar użytkownika
Madame Glissando
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1094
Skąd: gdzieś w Polsce
Płeć: kobieta

Re: Cyfrowe pianino w SM I stopnia w klasie fortepianu

Postprzez clavia » niedziela, 25/06/17, 22:21

Znam nauczycielkę, co nie akceptuje cyfrowego. Z jednej strony zgadzam się z nią, gdyż jak gram na swoim cyfrowym Korgu B1 mogę co prawda podłączyć słuchawki i grać w nocy w bloku, ale za to nie słyszę takiego rezonansu jak grając na akustycznym koleżanki. Tak więc jeśli zależy wam na barwie to bierzcie akustyczne.
"Nie ma nic wstrętniejszego niż muzyka bez ukrytego znaczenia." - F.F. Chopin
https://soundcloud.com/clavia-1
Avatar użytkownika
clavia
Znawca
Znawca
 
Posty: 876
Skąd: Kwidzyn
Płeć: kobieta
Rok urodzenia: 1989

Re: Cyfrowe pianino w SM I stopnia w klasie fortepianu

Postprzez kaloryferarz » niedziela, 18/03/18, 19:21

Zakupiony akustyk. Jak narazie strój przy tych wszystkich mrozach wytrzymuje doskonale. Zobaczę co się stanie w chłodne wiosenne wieczory i upalne lato. Postępy córki są wyraźniejsze na tym akustyku. Też byłyby możliwe na cyfrowym instrumencie ale trzeba być wtedy uważniejszym lub mieć cyfrowe dobrej jakości.
kaloryferarz
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 161
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1985

Re: Cyfrowe pianino w SM I stopnia w klasie fortepianu

Postprzez clavia » niedziela, 25/03/18, 20:50

I to mnie cieszy, że masz akustyczne. A jakiej firmy?
"Nie ma nic wstrętniejszego niż muzyka bez ukrytego znaczenia." - F.F. Chopin
https://soundcloud.com/clavia-1
Avatar użytkownika
clavia
Znawca
Znawca
 
Posty: 876
Skąd: Kwidzyn
Płeć: kobieta
Rok urodzenia: 1989

Re: Cyfrowe pianino w SM I stopnia w klasie fortepianu

Postprzez kaloryferarz » wtorek, 27/03/18, 20:04

Kupiliśmy Yamaha U3. To taki wysoki instrument.
kaloryferarz
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 161
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1985

Re: Cyfrowe pianino w SM I stopnia w klasie fortepianu

Postprzez clavia » środa, 4/04/18, 13:12

kaloryferarz napisał(a):Kupiliśmy Yamaha U3. To taki wysoki instrument.

Grałam na jakimś akustycznym Yamaha w sklepie w Gdańsku Oliwie i przyjemnie się grało. :-)
"Nie ma nic wstrętniejszego niż muzyka bez ukrytego znaczenia." - F.F. Chopin
https://soundcloud.com/clavia-1
Avatar użytkownika
clavia
Znawca
Znawca
 
Posty: 876
Skąd: Kwidzyn
Płeć: kobieta
Rok urodzenia: 1989

Re: Cyfrowe pianino w SM I stopnia w klasie fortepianu

Postprzez kaloryferarz » czwartek, 5/04/18, 08:37

Jak dla mnie to ten instrument brzmi rewelacyjnie. Ale przypuszczam, że o każdym akustycznym bym tak powiedział po przesiadce z cyfrowego, które dotąd używaliśmy. Na dziś zamówiony jest stroiciel do pierwszego strojenia. Wyraźnie już słychać spadek stroju. Sprawdzałem jakimś analizatorem dźwięków na tel i pokazało dla a1=438Hz. To 8 centów. Wyraźnie już słychać różnicę.
kaloryferarz
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 161
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1985


Powrót do Instrumenty




cron