Strona główna forum Słucham muzyki klasycznej Muzyka klasyczna dookoła nas

Dział o obecności muzyki klasycznej w świecie, w kulturze masowej, również o odniesieniach do niej w innych dziedzinach sztuki (filmie, literaturze, malarstwie)

Muzyka w komunikacji miejskiej.

Postprzez clavia » sobota, 29/03/14, 22:54

Jak mnie denerwują sytuacje. Czy w tramwaju czy w innej komunikacji ludzie słuchają na słuchawkach (głównie tzw. pchełki). Sama też tak robiłam kiedyś, ale zmądrzałam po zakochaniu w klasyce (teraz tylko w domu ew. ogrodzie). Moi rodzice wychowani czasach, kiedy nie było nawet walkamanów (muzyka tylko w domu) i żyją, są szczęśliwi. Ci ludzie w tramwajach słuch psują (ok ich sprawa), ale mi słuchawki kojarzą się z tym, że używa się ich po to by inni nie słyszeli muzy. Z kolei jak jadę np. pociągiem to mogę po słowa utworów powtarzać nawet jak osoba siedzi trochę dalej. To, że ktoś lubi np. Madonne nie oznacza, że inni pasażerowie mają też tego słuchać. Was też to wkurza?
"Nie ma nic wstrętniejszego niż muzyka bez ukrytego znaczenia." - F.F. Chopin
https://soundcloud.com/clavia-1
Avatar użytkownika
clavia
Znawca
Znawca
 
Posty: 891
Skąd: Kwidzyn
Płeć: kobieta
Rok urodzenia: 1989

Re: Muzyka w komunikacji miejskiej.

Postprzez DeeDee » sobota, 29/03/14, 23:04

Najbardziej mnie denerwują baardzo młodzi ludzie na ulicy czy w tramwaju, którzy puszczają muzykę przez głośniki w telefonie .
Totalna ignorancja :(
DeeDee
Meloman
Meloman
 
Posty: 456
Płeć: kobieta
Rok urodzenia: 1976

Re: Muzyka w komunikacji miejskiej.

Postprzez rzępoła » niedziela, 30/03/14, 00:26

Słuchawki nie są dla innych tylko dla Ciebie - żebyś mogła się zamknąć w swoim świecie. ;)
Avatar użytkownika
rzępoła
Meloman
Meloman
 
Posty: 321

Re: Muzyka w komunikacji miejskiej.

Postprzez Urlicht » niedziela, 30/03/14, 00:46

clavia napisał(a): Z kolei jak jadę np. pociągiem to mogę po słowa utworów powtarzać nawet jak osoba siedzi trochę dalej. To, że ktoś lubi np. Madonne nie oznacza, że inni pasażerowie mają też tego słuchać.

Clavio: powinnaś mieć ze sobą odtwarzacz mp3 i gdy słyszysz drażniący Ciebie utwór zakładasz słuchawki i włączasz swoją muzę. ;) :)
Dla przykładu:
• Madonna – Ave Maria Bacha (z Ave Maria masz więcej niż jedną możliwość);
• Justin Bieber - Passacaglia Heinricha Ignaza Bibera
• Ewa Farna – muzyka z kościoła farnego , np. Magnificat Monteverdiego albo jakiś chór gregoriański.

DeeDee napisał(a):Najbardziej mnie denerwują baardzo młodzi ludzie (...) w tramwaju, którzy puszczają muzykę przez głośniki w telefonie .


DeeDee - zajmuj miejsce bliżej kierowcy, który powinien prosić o ściszenie muzyki ze względów bezpieczeństwa (dźwięk pojazdu uprzywilejowanego w akcji może być słyszany zbyt późno).

rzępoła napisał(a):Słuchawki nie są dla innych tylko dla Ciebie - żebyś mogła się zamknąć w swoim świecie. ;)

To prawda.
Urlicht
Znawca
Znawca
 
Posty: 720

Re: Muzyka w komunikacji miejskiej.

Postprzez clavia » niedziela, 30/03/14, 10:41

Urliht napisał(a):Clavio: powinnaś mieć ze sobą odtwarzacz mp3 i gdy słyszysz drażniący Ciebie utwór zakładasz słuchawki i włączasz swoją muzę. ;) :)
Dla przykładu:
• Madonna – Ave Maria Bacha (z Ave Maria masz więcej niż jedną możliwość);
• Justin Bieber - Passacaglia Heinricha Ignaza Bibera
• Ewa Farna – muzyka z kościoła farnego , np. Magnificat Monteverdiego albo jakiś chór gregoriański.
Ciekawy pomysł ale klasyki nie powinno słuchać byle gdzie (ulice, tramwaje)
"Nie ma nic wstrętniejszego niż muzyka bez ukrytego znaczenia." - F.F. Chopin
https://soundcloud.com/clavia-1
Avatar użytkownika
clavia
Znawca
Znawca
 
Posty: 891
Skąd: Kwidzyn
Płeć: kobieta
Rok urodzenia: 1989

Re: Muzyka w komunikacji miejskiej.

Postprzez Urlicht » niedziela, 30/03/14, 15:00

clavia napisał(a): (...) klasyki nie powinno słuchać byle gdzie (ulice, tramwaje)


Muzyki można słuchać wszędzie, nawet w świecie, w którym odczuwanie, wyrażanie emocji, piękno – w tym muzyka klasyczna – są ZAKAZANE.

http://www.youtube.com/watch?v=wDM4rFivqlI [ Equilibrium – chyba najbardziej poruszający fragment filmu].
Urlicht
Znawca
Znawca
 
Posty: 720

Re: Muzyka w komunikacji miejskiej.

Postprzez rzępoła » niedziela, 30/03/14, 15:39

Urlicht napisał(a):• Madonna – Ave Maria Bacha (z Ave Maria masz więcej niż jedną możliwość);
• Justin Bieber - Passacaglia Heinricha Ignaza Bibera
• Ewa Farna – muzyka z kościoła farnego , np. Magnificat Monteverdiego albo jakiś chór gregoriański.

Sprytny pomysł, ale budzi moje podejrzenie ta naturalność z jaką przyjmujesz umiejętność rozpoznania piosenki czy to Madonny, czy Biebera. :P
Avatar użytkownika
rzępoła
Meloman
Meloman
 
Posty: 321

Re: Muzyka w komunikacji miejskiej.

Postprzez Urlicht » niedziela, 30/03/14, 15:58

rzępoła napisał(a):
Urlicht napisał(a):• Madonna – Ave Maria Bacha (z Ave Maria masz więcej niż jedną możliwość);
• Justin Bieber - Passacaglia Heinricha Ignaza Bibera
• Ewa Farna – muzyka z kościoła farnego , np. Magnificat Monteverdiego albo jakiś chór gregoriański.

Sprytny pomysł, ale budzi moje podejrzenie ta naturalność z jaką przyjmujesz umiejętność rozpoznania piosenki czy to Madonny, czy Biebera. :P


Spokojnie 8) Chociaż nieobce są mi różne gatunki muzyki, to jednak na powyższe obszary w ogóle nie wchodziłem. Zauważ, że nawet przeglądając strony z informacjami natknąć się można na te nazwiska ( w końcu są to postacie [nie cierpię formy "postaci"] medialne ). Słyszałem jedynie Madonnę.

Zwracałem tu też uwagę na 'zbieżność':
Madonna - Ave Maria
Bieber - Biber
Farna - farny
Urlicht
Znawca
Znawca
 
Posty: 720

Re: Muzyka w komunikacji miejskiej.

Postprzez rzępoła » niedziela, 30/03/14, 23:57

No wiem, że zwracałeś, dlatego się z tego śmiałam... A jednak sugerowałeś rozpoznanie ze słuchu, to się nieśmiało odzywam. :P
Avatar użytkownika
rzępoła
Meloman
Meloman
 
Posty: 321

Re: Muzyka w komunikacji miejskiej.

Postprzez Lady Makbet » niedziela, 22/06/14, 01:11

clavia napisał(a):Jak mnie denerwują sytuacje. Czy w tramwaju czy w innej komunikacji ludzie słuchają na słuchawkach (głównie tzw. pchełki). Sama też tak robiłam kiedyś, ale zmądrzałam po zakochaniu w klasyce (teraz tylko w domu ew. ogrodzie). Moi rodzice wychowani czasach, kiedy nie było nawet walkamanów (muzyka tylko w domu) i żyją, są szczęśliwi. Ci ludzie w tramwajach słuch psują (ok ich sprawa), ale mi słuchawki kojarzą się z tym, że używa się ich po to by inni nie słyszeli muzy. Z kolei jak jadę np. pociągiem to mogę po słowa utworów powtarzać nawet jak osoba siedzi trochę dalej. To, że ktoś lubi np. Madonne nie oznacza, że inni pasażerowie mają też tego słuchać. Was też to wkurza?


Kwestia słuchawek? Odkąd zainwestowałam trochę pieniędzy w słuchawki nauszne, a dzięki darmowemu streamingowi mam w telefonie dostęp do setek tysięcy płyt nie ruszam się z domu bez tego zestawu. Autobus, tłok, gorąco, nerwowo, jadę na stresujący egzamin. Zakładam słuchawki włączam np. Bacha i mam 20 minut na skupienie się i zrelaksowanie. Zgadzam się, że słuchawki douszne nie nadają się do muzyki klasycznej. Nie wytłumiają otoczenia, nie pozwalają usłyszeć nawet połowy zapisanych dźwięków.

Odpowiadając na drugi zarzut - siedzący obok nie słyszą muzyki. Niejednokrotnie już to sprawdzałam. To kwestia wytłumiania dźwięku.
Lady Makbet
Adept
Adept
 
Posty: 14
Skąd: Wrocław
Płeć: kobieta
Rok urodzenia: 1991

Re: Muzyka w komunikacji miejskiej.

Postprzez Arturo » piątek, 15/08/14, 13:56

Urlicht napisał(a):Zwracałem tu też uwagę na 'zbieżność':
Madonna - Ave Maria
Bieber - Biber
Farna - farny

Sorry za OT, ale nie mogłem sie powstrzymać :lollol: http://assets.gcstatic.com/u/apps/asset ... 05089.jpeg
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1053
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Re: Muzyka w komunikacji miejskiej.

Postprzez clavia » piątek, 15/08/14, 17:38

NIezłe. Ja lubię Biebera ale tego z lewej. :)
"Nie ma nic wstrętniejszego niż muzyka bez ukrytego znaczenia." - F.F. Chopin
https://soundcloud.com/clavia-1
Avatar użytkownika
clavia
Znawca
Znawca
 
Posty: 891
Skąd: Kwidzyn
Płeć: kobieta
Rok urodzenia: 1989

Re: Muzyka w komunikacji miejskiej.

Postprzez clavia » niedziela, 20/08/17, 23:23

Ostatnio jechałam WKDką i kobieta słysząc Chopina (miałam głośniej w słuchawkach, gdyż w np. metrze ledwo słyszałam) założyła swoje. I to mi się podoba, a nie jak ktoś krzywo patrzy.
"Nie ma nic wstrętniejszego niż muzyka bez ukrytego znaczenia." - F.F. Chopin
https://soundcloud.com/clavia-1
Avatar użytkownika
clavia
Znawca
Znawca
 
Posty: 891
Skąd: Kwidzyn
Płeć: kobieta
Rok urodzenia: 1989


Powrót do Muzyka klasyczna dookoła nas




cron