Strona główna forum Słucham muzyki klasycznej Koncerty i inne wydarzenia

Wszystko co dotyczy muzyki klasycznej na żywo: koncertów, festiwali, wydarzeń, itp.

Aleksandra Mikulska w Warszawie 12.05.2019

Postprzez Arturo » niedziela, 14/04/19, 14:08

Pianistka trochę już znana na forum, a przez niektórych nawet lubiana. Za naszą zachodnią granicą jest uważana za jedną z najlepszych chopinowskich interpretatorek i jedną z najważniejszych przedstawicielek młodego pokolenia wybitnych pianistów. Mieszka w Niemczech i nie występuję często w Polsce więc cieszę się z tej okazji i postaram się być na miejscu. Ale jeśli ktoś nie dotrze to podobno ma być transmisja na żywo w radiu :)

Miejsce: Studio Koncertowe Polskiego Radia Im. W. Lutosławskiego
Godz. 18:00-20:00
W programie min.
Fryderyk Chopin:
Scherzo b-moll op. 31
Sonata h-moll op. 58

Strona wydarzenia na FB https://www.facebook.com/events/339736190003017/
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1078
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Re: Aleksandra Mikulska w Warszawie 12.05.2019

Postprzez Arturo » niedziela, 12/05/19, 22:53

Już za chwilę bo o 23:05 w radiowej Jedynce retransmisja większej części recitalu: Scherzo b-moll i Sonata h-moll. :pianista:
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1078
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Re: Aleksandra Mikulska w Warszawie 12.05.2019

Postprzez Chiarodiluna » poniedziałek, 13/05/19, 11:55

(mała przerwa w pracy zawodowej, ...warto coś napisać)

Dziękuję Arturo za cenny sygnał, który dotarł do mnie w „Majówkę”.

1. Jeśli rzeczywiście byłeś na miejscu w studio, to zdaj małą relację !


2. Napisz też proszę bardziej praktycznie i po ludzku, jak zdobywa się wejściówki na recitale, bo „Jedynka” podawała ogólnikowo, że:

„Będzie dostępna specjalna pula miejsc dla słuchaczy programu 1. Zapisy w Muzycznej Jedynce w dniach 6 - 10. 05. 2019 w godz. 13.00-15.00”.

Zapisy w Muzycznej Jedynce ? – przecież to nazwa całej wielkiej stacji radiowej.

A warto to wiedzieć, bo przecież już w czerwcu (jak zapowiedziano) Szymon Nehring i wielce wybitny wiolonczelista młodego pokolenia – Marcin Zdunik w sonacie g-moll Chopina.


3. Sam musiałem ograniczyć się tylko do retransmisji radiowej. Pierwszy raz po wielu latach połączyłem całkowicie kierunkowo odwrotnie komputer z amplitunerem, żeby cyfrowo nagrać recital. Robiłem tak często w dawniejszych czasach z koncertami Radiowej Dwójki.

Niestety inżynierowie dźwięku Muzycznej Jedynki to wielkie rozczarowanie. Materiał nagrali z tzw. „przestereowaniem”. Wyraźnie na akordach forte powstały im trzaski i zniekształcenia. Trochę szokujący brak umiejętności ? Szukanie przestrzeni, powietrza i dynamiki nie polega na ustawianiu potencjometrów tuż przy „cienkiej czerwonej linii”, nie wiedząc jak planuje grać artystka. Chociaż na pewno były próby bez widowni i powinni sobie wszystko dobrze ustawić. Trochę nie do uwierzenia. W domu, na własnym sprzęcie nic nie można już zrobić, jak pierwotny materiał radiowy nie jest podany jak należy. Nie da się już niczego "wyciągnąć".


4. Aleksandra:

"Aleksandra Mikulska, od lat mieszkająca w Niemczech, jest nie tylko koncertującą pianistką ale i Prezesem Towarzystwa Chopinowskiego w Niemczech, z siedzibą w Darmstadt. Pianistka jest absolwentką Wyższej Szkoły Muzycznej w Karlsruhe. Studia mistrzowskie odbyła w Accademia Pianistica Internazionale „Incontri col Maestro“ w Imoli we Włoszech, a studia solistyczne w klasie koncertowej profesora Arie Vardi w Hanowerze. Brała udział w kursach mistrzowskich pod opieką takich pedagogów jak Andrzej Jasiński czy Katarzyna Popowa-Zydroń. Jest koncertującą pianistką, występuję w Niemczech, Austrii, Szwajcarii oraz w swoim rodzinnym kraju."


Obrazek

W 2005 roku na XV. MKPFC otrzymała od Barbary Hesse-Bukowskiej specjalna nagrode dla najlepszej polskiej pianistki tej edycji konkursu – jak podał redaktor prowadzący recital.

Aż samo ciśnie się do głowy pytanie, dlaczego nie było już kontynuacji tak dobrze zapowiadającej się „konkursowej kariery” w kolejnej pięciolatce. Może wie to Arturo ?


5. Recital:

Gra artystki wypadła poetycko, niespiesznie, z subtelnym rozgrywaniem czasu. Sonatowe Largo, pomimo jego programowej nokturnowości, wydało mi się nawet rozmarzone, z pewną pogodnością w wyrazie. Aż dziw (znowu się przyczepię), że można przestereować na konsoli realizatorskiej tak subtelnie podany materiał. Część czwarta sonaty zawsze nieco niedorzecznie kojarzy mi się w warstwie wyobrażeniowej z klimatami Edvarda Griega, brykającymi trolami i grotą Króla Gór. Ale to wizja odklejona od czegokolwiek racjonalnego. No i nie do przyjęcia także dlatego, że Chopin nie uznawał programu wyobrażeniowego w dziele muzycznym.


6. Najlepsze „Produkty” eksportowe:

Mocno dostrzegalnym pozostaje wędrówka zdolnych pianistek i śpiewaków operowych do bogatych krajów niemieckojęzycznych, gdzie kultura muzyczna w rozumieniu oferty koncertowej dla publiczności jest bogatsza i lepiej nagradzana, a sama publiczność liczniej głodna takich wrażeń, niż u nas (Aleksandra Mikulska, Olga Scheps, etc.). Żaden obiecujący artysta Zachodu raczej nie planuje zamieszkać w Polsce dla kariery koncertowej. Smutne i szybko się nie zmieni.


WNIOSEK:

Aleksandra Mikulska za rzadko przyjeżdża do ojczyzny i można by zacząć lobbować w Towarzystwie Chopinowskim i NIFC, aby to zmienić, a także zaproponować jej nagranie cyklu Mazurków na koncertowym Steinway’u. Bo mam wrażenie, że wciąż brakuje wybitnego nagrania Mazurków i Pieśni Chopina, albo czegoś nie wiem.
Romanticism is not dead, ...i hope.
Avatar użytkownika
Chiarodiluna
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 182
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna

Re: Aleksandra Mikulska w Warszawie 12.05.2019

Postprzez Arturo » poniedziałek, 13/05/19, 16:00

Cieszę się, że udało mi się kogoś zarazić sympatią do pianistki. :)

Chiarodiluna napisał(a):1. Jeśli rzeczywiście byłeś na miejscu w studio, to zdaj małą relację !

Tak byłem na miejscu i nie żałuję! Recital trwał nieco ponad godzinę + krótki wywiad przeprowadzony przez Adama Rozlacha. Na początku Pani Mikulska zagrała 2 Mazurki: Des-dur op. 30 nr. 3 oraz b-moll op. 24 nr. 4. Artystka śmiało stosowała rubato ukazując swoje świetne poczucie rytmu. Następnie było Scherzo b-moll op. 31. Pianistka zachwyciła mnie zarówno w śpiewnych fragmentach lirycznych jak i w dramatycznych, gdzie zaprezentowała znakomite umiejętności techniczne. Kolejnym utworem była Sonata h-moll op. 58 Bardzo podoba mi się to, że p. Aleksandra nigdy nie gra podobnych fragmentów tak samo. Trudno u tej pianistki o jednolite tempo czy dynamikę. Mamy tu do czynienia z silnym zaangażowaniem i pasją do muzyki. Cieszę się, gdy artysta tak dużo z siebie daje i jest w pełni przygotowany do występu. Na koniec po króciutkiej przerwie można było usłyszeć Rapsodie Węgierską Liszta i utwór Szymanowskiego, którego tytułu nie pamiętam. ;)
Potem była wspomniana rozmowa z Panem Rozlachem, któremu należy się pochwała za organizacje min. tego recitalu. Artystka stwierdziła, że w Niemczech lubi grać polskich kompozytorów, a w Polsce niemieckich. Było też o działaniach Niemieckiego Towarzystwa Chopinowskiego, którego Mikulska jest prezesem.

Chiarodiluna napisał(a):2. Napisz też proszę bardziej praktycznie i po ludzku, jak zdobywa się wejściówki na recitale, bo „Jedynka” podawała ogólnikowo, że:

„Będzie dostępna specjalna pula miejsc dla słuchaczy programu 1. Zapisy w Muzycznej Jedynce w dniach 6 - 10. 05. 2019 w godz. 13.00-15.00”.

Zapisy w Muzycznej Jedynce ? – przecież to nazwa całej wielkiej stacji radiowej.

A warto to wiedzieć, bo przecież już w czerwcu (jak zapowiedziano) Szymon Nehring i wielce wybitny wiolonczelista młodego pokolenia – Marcin Zdunik w sonacie g-moll Chopina.

Rzeczywiście w audycji "Muzyczna Jedynka" nie było nic o tych biletach za to dużo o muzyce popularnej. Dlatego też dzwoniłem do Polskiego Radia i pisałem do Adama Rozlacha żeby sie coś dowiedzieć. Okazało się, że wstęp był wolny, a zainteresowanie nie przekraczało liczby miejsc na sali.

Chiarodiluna napisał(a):Niestety inżynierowie dźwięku Muzycznej Jedynki to wielkie rozczarowanie. Materiał nagrali z tzw. „przestereowaniem”. Wyraźnie na akordach forte powstały im trzaski i zniekształcenia. Trochę szokujący brak umiejętności ? Szukanie przestrzeni, powietrza i dynamiki nie polega na ustawianiu potencjometrów tuż przy „cienkiej czerwonej linii”, nie wiedząc jak planuje grać artystka. Chociaż na pewno były próby bez widowni i powinni sobie wszystko dobrze ustawić. Trochę nie do uwierzenia. W domu, na własnym sprzęcie nic nie można już zrobić, jak pierwotny materiał radiowy nie jest podany jak należy. Nie da się już niczego "wyciągnąć".

To niestety prawda. Nagranie w pewnym stopniu fałszywie relacjonuje ten występ. :/

Chiarodiluna napisał(a):Aż samo ciśnie się do głowy pytanie, dlaczego nie było już kontynuacji tak dobrze zapowiadającej się „konkursowej kariery” w kolejnej pięciolatce. Może wie to Arturo ?

Jeśli dobrze rozumiem pytanie to chodzi o to dlaczego nie wystąpiła w następnym Konkursie Chopinowskim? Powodów może być wiele, np. wiek (wtedy 29 lat) albo to, że są też inne konkursy a z kolei konkursy to też nie jedyna droga robienia kariery. :)

Arturo napisał(a):Aleksandra Mikulska za rzadko przyjeżdża do ojczyzny i można by zacząć lobbować w Towarzystwie Chopinowskim i NIFC, aby to zmienić, a także zaproponować jej nagranie cyklu Mazurków na koncertowym Steinway’u. Bo mam wrażenie, że wciąż brakuje wybitnego nagrania Mazurków i Pieśni Chopina, albo czegoś nie wiem.

Zgadzam się, ale są pewne fakty, które być może do dziś w tym przeszkadzają. Oto fragment wywiadu z A.M.:

Do naszej szkoły, mieszczącej się przy ulicy Krasińskiego w Warszawie został zaproszony na kursy pianistyczne profesor Peter Eicher z Niemiec. Bardzo dobrze pracowało nam się na tych kursach, nawiązaliśmy błyskawiczny kontakt. Bardzo zainteresowała mnie jego osobowość muzyczna. Wydał mi się po prostu magicznym człowiekiem, niezwykłym profesorem. Dlatego od razu, bez wahania, wyjechałam latem na jego kurs, który odbywał się w Pradze. A na kursie już tak dobrze nam się pracowało, że zdecydowałam się pójść do jego klasy.

To było dla mnie trudne, ponieważ jeździłam raz w miesiącu do Niemiec na sesję do profesora, a równolegle innych przedmiotów uczyłam się tu, w Polsce.

Na mocy pewnych umów międzynarodowych między Polską a Niemcami profesor Eicher dostał formalny kontrakt w mojej polskiej szkole – specjalnie dla mnie. Dlatego mogłam uczyć się u niego, nie przerywając normalnego cyklu pozostałych przedmiotów tu w Warszawie. I tak było aż do matury. Niestety, tym posunięciem zamknęłam sobie niejako możliwość występów w Polsce, w Warszawie.

Dlaczego?

Uznano mnie za osobę, która nie jest „swoja”. Wstąpienie do klasy profesora z zewnątrz poczytano za rodzaj odcięcia się. Namawiano mnie wręcz do rezygnacji z polskiej szkoły.

Wybierając się na lekcje do Niemiec, nie miałam zamiaru nikogo urazić ani poniżyć, jednak tak to zostało zinterpretowane. Mówiono nawet, że jestem „zgermanizowana”.

A co do tych nagrań gdybym był bogaty... to sam bym takie rzeczy organizował (pomarzyć zawsze można). ;)
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1078
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Re: Aleksandra Mikulska w Warszawie 12.05.2019

Postprzez Chiarodiluna » poniedziałek, 13/05/19, 16:55

Arturo napisał(a):Aleksandra nigdy nie gra podobnych fragmentów tak samo. Trudno u tej pianistki o jednolite tempo czy dynamikę.


Rzeczywiście było nad wyraz dużo przemyślanej i rozumnej różnorodności we frazach powtórkowych i przetworzeniach.

Mikulska napisał(a):Uznano mnie za osobę, która nie jest „swoja”.


Muzyka jest i powinna być jedna. Szkoda, że „nie bycie swoim” ciągle decyduje niemerytorycznie o sprawach merytorycznych.

Polska, małostkowa mentalność. Znamy to dobrze.


Nie pochwaliłeś Arturo, że wybrałem pięknie romantycznie rozmarzone zdjęcie pianistki, ze światłocieniem imitującym profil Fryderyka. ;)

A na poważnie – dziękuję za relację z ciekawego wydarzenia muzycznego !
Myślę, że warto i należy śledzić tę karierę i dalsze owoce pracy artystycznej pianistki. :ok:
Romanticism is not dead, ...i hope.
Avatar użytkownika
Chiarodiluna
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 182
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna

Re: Aleksandra Mikulska w Warszawie 12.05.2019

Postprzez Arturo » poniedziałek, 13/05/19, 18:24

Dodam tylko, że bilety na koncerty w studiu im. Szpilmana zazwyczaj kosztują 5 zł i jeśli mieszkasz w Warszawie możesz je nabywać bezpośrednio w siedzibie Polskiego Radia. :ok:
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1078
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Re: Aleksandra Mikulska w Warszawie 12.05.2019

Postprzez Arturo » czwartek, 16/05/19, 16:49

Na stronie Polskiego Radia jest nagranie koncertu tylko, że w tak fatalnej jakości, że nie wiem czy jest sens tego słuchać. :/ Brzmi jak rejestracja z odległej historii. A może tylko mi się to tak odtwarza? Mam nadzieję. ;) https://www.polskieradio.pl/7/5619/Arty ... vKdqAbdI8k
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1078
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988


Powrót do Koncerty i inne wydarzenia




cron