Strona główna forum Słucham muzyki klasycznej Koncerty i inne wydarzenia

Wszystko co dotyczy muzyki klasycznej na żywo: koncertów, festiwali, wydarzeń, itp.

Re: Koncerty specjalne i festiwalowe w Warszawie (wybrane)

Postprzez Trazom » niedziela, 18/11/18, 23:03

ZadeR napisał(a):
Trazom napisał(a):Wariacje nt. Diabellego w wykonaniu PA. Trzeba to usłyszeć, KONIECZNIE.
Lepsze niż Kovacevicha?


Kovacevich urodził się po to, żeby grać Beethovena :) Jego Wariacje z 1968 r. dla Philipsa (drugiego, znacznie późniejszego nagrania nie znam) to wzorzec, są błyskotliwe i brawurowe, pełne rozmachu i gwałtownych kontrastów. Jego ff brzmi czasem porażająco. Anderszewski gra bardziej intelektualnie, ma wirtuozowski sznyt, ale jednocześnie wynajduje mnóstwo smaczków, nieustannie uwypukla głosy. Obaj wielcy.
Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 409
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Re: Koncerty specjalne i festiwalowe w Warszawie (wybrane)

Postprzez ZadeR » poniedziałek, 19/11/18, 00:58

Trazom napisał(a):Kovacevich urodził się po to, żeby grać Beethovena :) Jego Wariacje z 1968 r. dla Philipsa (drugiego, znacznie późniejszego nagrania nie znam) to wzorzec, są błyskotliwe i brawurowe, pełne rozmachu i gwałtownych kontrastów. Jego ff brzmi czasem porażająco. Anderszewski gra bardziej intelektualnie, ma wirtuozowski sznyt, ale jednocześnie wynajduje mnóstwo smaczków, nieustannie uwypukla głosy. Obaj wielcy.
Właśnie z przyjemnością zawsze słucham nagrania Kovacevicha, od kiedy mi wpadło w ręce. Trochę wstyd, że interpretacji Anderszewskiego nie znam. ALe nadrobię :)
Avatar użytkownika
ZadeR
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 203
Skąd: Wawa

Re: Koncerty specjalne i festiwalowe w Warszawie (wybrane)

Postprzez hymnkus » poniedziałek, 19/11/18, 19:00

Trazom...sugeruję, żeby w niedzielę wieczorem odstawiać gorzałę. Zwłaszcza jeśli idzie się w niedzielę do roboty...
Avatar użytkownika
hymnkus
Adept
Adept
 
Posty: 17
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1984

Re: Koncerty specjalne i festiwalowe w Warszawie (wybrane)

Postprzez Arturo » poniedziałek, 19/11/18, 19:10

Oj tam hymnkus podaj jakieś argumenty :P :) Co do tematu to może jestem laikiem w kwestii muzyki współczesnej, ale choć w 20 wieku dokonała się wielka rewolucja to wydaje mi się, że w wykonaniu tylko niektórych. Po prostu jak słucham wielu kompozytorów czy to z 20 czy 21 wieku to ich utwory niekiedy również wydają się do siebie podobne (na pierwszy rzut ucha).
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1053
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Re: Koncerty specjalne i festiwalowe w Warszawie (wybrane)

Postprzez hymnkus » poniedziałek, 19/11/18, 21:09

Arturo jakie argumenty? Żeby nie pić wieczorem w niedziele gorzały? Bo bez sensu chyba jest udowadnianie, że pobieżne odsłuchiwanie prowadzi do takich konkluzji jak Twoja.
Avatar użytkownika
hymnkus
Adept
Adept
 
Posty: 17
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1984

Re: Koncerty specjalne i festiwalowe w Warszawie (wybrane)

Postprzez Chiarodiluna » wtorek, 20/11/18, 00:05

Garść nieco rozstrzelonych spostrzeżeń, ...choć może już nie warto.

hymnkus napisał(a): Z tego co napisałeś to lubisz Debussego.


No właśnie nie. Byłoby to chyba mocno niespójne z moimi głównymi upodobaniami muzycznymi. Posłużyłem się jego sztandarową miniaturą raczej w celu zakreślenia granicy moich obecnych preferencji poznawczych.

W Twoich ocenach dostrzegam pewną mnogość kontrastów, pomimo nawet rzeczowego ich wyjaśnienia z Twojej strony. Innymi słowy wiele przytoczonych przykładów twórczości romantycznej, które dla mnie osobiście są jakościowo i stylowo jakoś tam zbieżne, Ty bardzo radykalnie (prawie zerojedynowo) jakościowo różnicujesz. Ja nie zdeprecjonował bym tak poważnie, jak to czynisz, żadnego uznanego przez historię muzyki kompozytora. Nawet takiego, który nie jest mi bliski. Z drugiej strony wyróżniasz niejako ponad miarę np. Karłowicza i Szymanowską, kosztem wielu powszechnie bardziej uznanych kompozytorów epoki Romantyzmu, itp.

Mimo wszystko, ze swoim romantycznym ograniczeniem, na drabinie kultury muzycznej i tak klasuję się statystycznie całkiem wysoko, w odniesieniu do stylistycznych upodobań przeważającej większości przedstawicieli narodu.

Swego czasu, w Bydgoszczy, byłem uczestnikiem wykładów z historii muzyki, dedykowanych zainteresowanym nimi laikom. Wykłady prowadził profesor tamtejszej Akademii Muzycznej, a także kompozytor – Franciszek Woźniak. Zapamiętałem trwale kilka sentencji jedynego kompozytora, jakiego miałem przyjemność i zaszczyt poznać osobiście.

Przytoczę z pamięci i przez to w małym zniekształceniu jedną Jego uogólnioną tezę:

"Było dotychczas czterech absolutnych geniuszy omawianej dziedziny sztuki: Bach, Mozart, Chopin i Debussy."

Taka była jego opinia. Może nie przekonałem się do Debbusy’ego, ale przytoczona teza pewnie znalazła by wielu orędowników. Powołuję się na nią, gdyż brak osobistego wykształcenia muzycznego nakazuje korzystać z opinii uznanych autorytetów.
Romanticism is not dead, ...i hope.
Avatar użytkownika
Chiarodiluna
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 174
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna

Re: Koncerty specjalne i festiwalowe w Warszawie (wybrane)

Postprzez hymnkus » wtorek, 20/11/18, 20:29

Hmm... z tymi autorytetami to dziś jest różnie, osobiście obserwuję, że raczej jest coś takiego jak kryzys autorytetu.Z drugiej strony uważam, że powinno się mieć w niektórych kwestiach zaufanie do siebie.Jesteś bez wątpienia osłuchaną w muzyce poważnej osobą więc może więcej wiary w siebie.I mam nadzieję, ze nie zabrzmiało to zbyt mentorsko....

No, ale coś Ci chciałem zaproponować do posłuchania. W latach siedemdziesiątych XX wieku wśród wielu kompozytorów zarysował się radykalny odwrót od założeń awangardy. Nastąpił powrót do tonalności, eufoniki. Poniżej przykład takiego podejścia. W utworze tym wyraźnie słyszalny jest główny temat melodyjny, praca przetworzeniowa, faktura orkiestrowa nawiązująca do Brucknera czy Wagnera. Niektórzy tę kompozycję nazywają X symfonią Brucknera, a rok powstania - 1979.
Ciekawe co sądzisz to takiej kontynuacji dziedzictwa romantyzmu?

https://youtu.be/SXBWSBLBMX4
Avatar użytkownika
hymnkus
Adept
Adept
 
Posty: 17
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1984

Re: Koncerty specjalne i festiwalowe w Warszawie (wybrane)

Postprzez Trazom » środa, 5/12/18, 16:25

ZadeR napisał(a):
Trazom napisał(a):Kovacevich urodził się po to, żeby grać Beethovena :) Jego Wariacje z 1968 r. dla Philipsa (drugiego, znacznie późniejszego nagrania nie znam) to wzorzec, są błyskotliwe i brawurowe, pełne rozmachu i gwałtownych kontrastów. Jego ff brzmi czasem porażająco. Anderszewski gra bardziej intelektualnie, ma wirtuozowski sznyt, ale jednocześnie wynajduje mnóstwo smaczków, nieustannie uwypukla głosy. Obaj wielcy.
Właśnie z przyjemnością zawsze słucham nagrania Kovacevicha, od kiedy mi wpadło w ręce. Trochę wstyd, że interpretacji Anderszewskiego nie znam. ALe nadrobię :)



Sorry za zwłokę - Anderszewski w Berlinie był znakomity. Jeszcze bardziej swobodny i pomysłowy niż na płycie. Nieco więcej na stronie. Widziałem grupę Polaków, ktoś z symfoników był?

https://muzykophil.wordpress.com
Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 409
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Poprzednia strona

Powrót do Koncerty i inne wydarzenia