Strona główna forum Słucham muzyki klasycznej Dyskusja ogólna

Wszystko co interesuje słuchaczy muzyki klasycznej; tematy, które nie pasują do innych działów

Re: Nasze odkrycia i perełki muzyki klasycznej

Postprzez Trazom » środa, 13/12/17, 20:06

Fajnie, że wspomniano Perianesa - bardzo lubię tego pianistę, m.in. za wybitną płytę z Nocami w Ogrodach Hiszpanii de Falli. Jego krążek z Griegiem pod batutą Oramo również jest satysfakcjonujący.

Ciekawych interpretacji koncertu a-moll (zazwyczaj parowanego z innym w tej tonacji ;)) jest sporo. Jeśli chodzi o najnowsze wydawnictwa, od razu na myśl przychodzi mi Alice Sara Ott z Symphonieorchester des Bayerischen Rundfunks (dyr. Esa-Peka Salonen) dla DG. Dla mnie jednak największe kreacje powstały w dość zamierzchłej przeszłości i na pierwszym miejscu stawiam nieśmiertelnego Rubinsteina z Philadelphia Orchestra pod Eugene'm Ormandy'm z 1942 r. Jakże inne nagranie od jego powojennych interpretacji! Z wielką pasją i charme koncert ten wykonywał Rubinstein do końca swojej pianistycznej aktywności:

https://www.youtube.com/watch?v=I1Yoyz6_Los

A tutaj cymesik, z młodą Martą Argerich przy klawiaturze. Nie znam jej żadnego oficjalnego nagrania.
https://www.youtube.com/watch?v=xP5U2MBaOds

Jak słusznie zauważono, nie jestem szczególnym entuzjastą Rachmaninowa-kompozytora (choć ostatnio coraz wyżej oceniam jego późne dzieła symfoniczne), niemniej pojawiam się na forum zazwyczaj w jego kontekście ;) (na temat Mme Buniatiszwili chciałem coś napisać, ale zdaje się, że już nie muszę, bo wszystko jasne :D).
Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 399
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Re: Nasze odkrycia i perełki muzyki klasycznej

Postprzez Arturo » czwartek, 28/12/17, 23:24

Ernst Toch - Fuga geograficzna - bardzo ciekawy otwór wokalny z 20 wieku. :)

Specjalnie wrzucam 2 różne wykonania.
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1042
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Re: Nasze odkrycia i perełki muzyki klasycznej

Postprzez schubertpączek » czwartek, 17/05/18, 22:40

Bez wątpienia to muzyka przyszłości. Co za ultra futurystyczny wstęp z "In White", dalej również nowocześnie

"Kamran Ince has been hailed by The Los Angeles Times as "that rare composer able to sound connected with modern music, and yet still seem exotic."

Avatar użytkownika
schubertpączek
Znawca
Znawca
 
Posty: 748
Rok urodzenia: 1988

Re: Nasze odkrycia i perełki muzyki klasycznej

Postprzez Tezeusz » piątek, 18/05/18, 00:29

schubertpączek napisał(a):Co za ultra futurystyczny wstęp z "In White", dalej również nowocześnie


To nie jest ani futuryzm, ani nowoczesność, tylko zwykła tandeta. Żeby przez ponad 18 minut nie potrafić zaprezentować choćby połowy ciekawego tematu, to trzeba być jednak partaczem do potęgi. Kolejny owoc kultu amatorszczyzny.
Avatar użytkownika
Tezeusz
Znawca
Znawca
 
Posty: 772
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1990

Re: Nasze odkrycia i perełki muzyki klasycznej

Postprzez schubertpączek » piątek, 18/05/18, 00:38

^Tak sobie powtarzaj. Same nazwy jego dzieł brzmią bardzo apetycznie, mam nadzieję że chociaż połowa z nich jest na youtubach!

List of works.

Orchestra
Academica (1998)
Before Infrared (1986)
Cascade (1993)
Concerto for Orchestra, Turkish Instruments (ney, kemence, 2 zurnas) and Voices (2002)
Concerto for Piano and Orchestra (1984)
Deep Flight (1988)
Domes (1993)
Ebullient Shadows (1987)
F E S T for New Music Ensemble and Orchestra (1998)
Hot, Red, Cold, Vibrant (1992)
Infrared Only (1985)
Lipstick (1991)
Plexus (1993)
Remembering Lycia (1996)
Symphony No. 1 Castles in the Air (1989)
Symphony No. 2 Fall of Constantinople (1994)
Symphony No. 3 Siege of Vienna (1995)
Symphony No. 4 Sardis (2000)
Symphony No. 5 Galatasaray (2005)
Viper's Dance derived from Symphony No. 1, 1989 revised in 1993

Large ensemble
Aphrodisiac (1997)
Arches (1994)
Evil Eye Deflector (1996)
Flight Box (2001)
Hammer Music (1990)
In White, Violin Concerto (1999)
Istathenople (2003)
Love under Siege(1997)
Night Passage (1992)
One Last Dance (1991)
Requiem Without Words (2004)
Sonnet #395 (1991)
Split (1998)
Strange Stone (2004)
Turquoise (1996)
Turquoise/Strange Stone (2005)
Waves of Talya (1989)

Small ensemble (chamber music)
Curve (1996)
Drawings (2001)
Fantasie of a Sudden Turtle (1990)
Kaç ("Escape") (1983)
Köcekce (1984) (After a Black Sea folk dance)
Lines (1997)
Matinees (1989)
MKG Variations for cello solo (1998); also version for guitar
Tracing (1994)
Road to Memphis for viola and harpsichord (2008)

Piano
The Blue Journey (1982)
Cross Scintillations (1986)
In Memoriam: 8/17/99 (1999)
Gates (2002)
Kevin's Dream (1994)
My Friend Mozart (1987)
Sheherazade Alive (2003)
An Unavoidable Obsession (1988)
Symphony in Blue (2012)
Avatar użytkownika
schubertpączek
Znawca
Znawca
 
Posty: 748
Rok urodzenia: 1988

Re: Nasze odkrycia i perełki muzyki klasycznej

Postprzez Tezeusz » piątek, 18/05/18, 09:51

schubertpączek napisał(a):^Tak sobie powtarzaj. Same nazwy jego dzieł brzmią bardzo apetycznie


Nazwy jego dzieł to zapewne ich najlepsza część.
Avatar użytkownika
Tezeusz
Znawca
Znawca
 
Posty: 772
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1990

Re: Nasze odkrycia i perełki muzyki klasycznej

Postprzez Kaonashi » piątek, 18/05/18, 17:37

W miarę interesujący kawałek, dość ascetyczny. Nie jest żadnym problemem "brak tematu" (choć takowy byłby oczywiście mile widziany), niemniej z tym określeniem "muzyka przyszłości" to również przesada w drugą stronę.
Avatar użytkownika
Kaonashi
Adept
Adept
 
Posty: 23

Re: Nasze odkrycia i perełki muzyki klasycznej

Postprzez schubertpączek » piątek, 18/05/18, 19:01

Możliwe. Możliwe że definicja muzyki przyszłości nie istnieje wcale.
Avatar użytkownika
schubertpączek
Znawca
Znawca
 
Posty: 748
Rok urodzenia: 1988

Re: Nasze odkrycia i perełki muzyki klasycznej

Postprzez Chiarodiluna » sobota, 26/05/18, 07:38

Petr Eben (1929 – 2007) : jeden z najbardziej znanych współczesnych kompozytorów czeskich. Także organista i chórmistrz. Wielce zdolny improwizator organowy. Do szczególnego polecenia wszystkim sympatykom Olivier’a Messiaen’a.

Sześć pieśni miłosnych na mezzosopran i harfę (wzgl. fortepian) - Magdalena Kožená



No. 6 – „Straciłam swoją miłość” :krzyzyk: :serce: .

Szczególnie dedykuję Madame Glissando (z powodu harfy :harfa1: oczywiście, ...żeby potem nie było, że coś insynuuję :) )
Romanticism is not dead, ...i hope.
Avatar użytkownika
Chiarodiluna
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 137
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna

Re: Nasze odkrycia i perełki muzyki klasycznej

Postprzez Madame Glissando » sobota, 26/05/18, 12:29

Chiarodiluna, pieśni są przepiękne! Jednakże instrument użyty tutaj to lutnia ;) Też piękny!
Avatar użytkownika
Madame Glissando
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1102
Skąd: gdzieś w Polsce
Płeć: kobieta

Re: Nasze odkrycia i perełki muzyki klasycznej

Postprzez Chiarodiluna » sobota, 26/05/18, 20:11

Madame Glissando napisał(a):...instrument użyty tutaj to lutnia


Ups, ...faktycznie, ... kolejny lapsus, ...trochę taki, jak ten z innego mojego wątku, że b-minor to jednak o dziwo znaczy h-moll.

Ale No. 6 (zwłaszcza ona) obiektywnie czarowna w swej prostocie. Jest wiele klasycznych pieśni, ale naprawdę tylko te dość nieliczne robią dogłębne wrażenie.
Romanticism is not dead, ...i hope.
Avatar użytkownika
Chiarodiluna
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 137
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna

Re: Nasze odkrycia i perełki muzyki klasycznej

Postprzez SymphoAlien » sobota, 9/06/18, 18:17



Ktoś coś wie, słyszał o nim? Skąd on i dlaczego Górecki? ;)
SymphoAlien
Słuchacz
Słuchacz
 
Posty: 57
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Re: Nasze odkrycia i perełki muzyki klasycznej

Postprzez Chiarodiluna » sobota, 8/09/18, 21:44

Nieoczywiste Hommage à Chopin, czyli Chopinowskie Reminiscencje :


Michał Glinka arr. Balakirev - ‘Skowronek’ :



Oryginalna impresja parafrazująca względem (jak mi się zdaje) Nokturnu f-moll Op. 55 Nr 1 Chopina. Milij Aleksiejewicz Bałakiriew był wielkim i autentycznym miłośnikiem oraz propagatorem twórczości muzyki Chopina.


Tchaikovsky - Valse sentimentale Op. 51 No.6 :



Oficjalnie dedykowane zostało Chopinowi przez tego kompozytora ‘Un poco di Chopin’ z 18. Miniatur Op. 72, ale mi osobiście bardziej pasuje tu wspomniany walc. Warta uwagi pozostaje, nagminnie pomijana, sama muzyka Piotra Czajkowskiego na fortepian solo.


Wladimir Rebikov - Valse mélancolique :



Dalece późnoromantyczny twórca lirycznych miniatur fortepianowych, który doświadczył wyjątkowo przykrego dla każdego kompozytora zapomnienia, jeszcze za swojego nie zakończonego życia.


Charles Mayer - Valse mélancolique / Le Regret, Op. 332 :



Walc przez wiele lat był błędnie przypisywany samemu Chopinowi (jako Nr 20 fis-moll op. posth.). Stosunkowo niedawno odkryto, że utwór naprawdę został skomponowany i to nawet w bardziej rozbudowanej formie przez Charlesa Mayera, nie później niż w 1861 roku. Chopinowi przyporządkowano natomiast autorstwo skróconej wersji tej miniatury. Sam Charles Mayer był pruskim kompozytorem i pianistą, a także nauczycielem, m. in. Michała Glinki.

Walc ten został pięknie zagrany na chopinowskiej płycie Ingrid Fliter, zawierającej ten prawdziwy komplet jego walców z bonusem w postaci właśnie ‘Le Regret’ Mayer’a. Trzeba obiektywnie przyznać, że rzeczywiście utwór ten w pełni integruje się z dorobkiem samego Chopina w temacie walców.


Ólafur Arnalds - The Chopin Project – Reminiscence :



Oryginalna impresja parafrazująca będąca epilogiem dla Lento con gran espressione cis-moll vel Nokturnu Nr 20 cis-moll Op. posth.
Romanticism is not dead, ...i hope.
Avatar użytkownika
Chiarodiluna
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 137
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna

Poprzednia strona

Powrót do Dyskusja ogólna