Strona główna forum Słucham muzyki klasycznej Dyskusja ogólna

Wszystko co interesuje słuchaczy muzyki klasycznej; tematy, które nie pasują do innych działów

Re: Czego teraz słuchacie?

Postprzez Tezeusz » niedziela, 11/02/18, 23:03

Obrazek

Jan Dyzmas!
Avatar użytkownika
Tezeusz
Znawca
Znawca
 
Posty: 772
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1990

Re: Czego teraz słuchacie?

Postprzez Trazom » poniedziałek, 12/02/18, 01:14

Chiarodiluna napisał(a):Nie, niestety nie. I nawet jak wpisuję sobie w Google 'Argerich + Capuçon + Chopin', to wyświetla się tylko 'Martha Argerich and Friends Live from the Lugano Festival 3CD', ale transkrypcji Chopinowskich tam nie znajduję. Żadnej okładki CD wspólnej, żadnej nawet drobnej zajawki.


Chodziło mi o to wspólne wykonanie Introdukcji i Poloneza C-dur.

https://www.youtube.com/watch?v=vi0M9xsw9wc
Blog o muzyce:
https://muzykophil.wordpress.com
Trazom
Meloman
Meloman
 
Posty: 405
Skąd: Poznań
Płeć: mężczyzna

Re: Czego teraz słuchacie?

Postprzez Verbal » poniedziałek, 12/02/18, 11:18

1. Koncerty wiolonczelowe Prokofiewa i Szostakowicza - Isserlis/ Paavo Jarvi ( dzieło Prokofiewa niesamowite - nic dziwnego , że "przymusowy" dobór wykonawców w 1938 dał kompletne , premierowe fiasko)
2.Mozart - koncerty na flet , flet i harfę , fagot - AAM , Hogwood/Besnosiuk/Kelly/Bond , wyd. 1988
3.Symfonie Beethovena - box , batuta Sir Charles Mackerras, Scottish Chamber Orchestra - mam za mało wiedzy żeby dokonywać porównań więc to sobie daruję ale opracowanie inżynieryjne tego materiału to mistrzostwo świata ( format CD)
Verbal
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 100
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1965

Re: Czego teraz słuchacie?

Postprzez Tezeusz » poniedziałek, 12/02/18, 13:25

Obrazek

:ok:
Avatar użytkownika
Tezeusz
Znawca
Znawca
 
Posty: 772
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1990

Re: Czego teraz słuchacie?

Postprzez Chiarodiluna » poniedziałek, 12/02/18, 21:18

Trazom napisał(a):Chodziło mi o to wspólne wykonanie Introdukcji i Poloneza C-dur (Argerich & Capuçon)


Ach, tak. Na wspomnianej przez mnie płycie też oczywiście jest ta wiolonczelowa kompozycja. Jednakże ten nisko opusowany utwór, choć niewątpliwie wielce urokliwy, nie niesie takich emocjonalnych ładunków jak chociażby nokturn e-moll op. 72, czy preludium nr 6 h-moll.

Szkoda, że artysta z Norwegii – Mork i towarzyszaca mu Angielka, nie połączyli się swego czasu z Islandzkim – Olafur’em Arnaldse’em i ten ostatni, swój ‘Chopin Project’ nagrał jednak z Alicją Sarą Ott. Połączenie Olafur’owskich remiscencji z wrażliwością Mork’a & Stott w swoisty ‘Tribute to Chopin’, mógłby stać się niezapomnianym wydarzeniem artystycznym, bo wbrew niektórym opiniom, sam tylko ‘Chopin Project’, aż takim wydarzeniem się nie stał. Mnie osobiście Alicja trochę rozczarowała, nie tylko zresztą w tej (zmienionej) interpretacji dorobku Chopina.

Dla jasności, nie uważam, że wszelkie modyfikacje z udziałem wiolonczeli są lepsze od oryginalnego planu kompozytorskiego. Po prostu dorobek naszego kompozytora nie jest szczególnie obszerny i kiedy się go już interpretacyjnie nader gruntownie pozna, to wszelkie aranżacje odmienne, stają się w pewien sposób pociągające, zwłaszcza, że wiolonczela, jak żaden inny instrument, nie pojmuje lepiej chopinowskiego rzeczownika ŻAL. Takich prac jak ta Mork’a & Stott jest jednak jak na lekarstwo. Z wielkim zainteresowaniem wysłuchałbym dla odmiany cyklu Preludiów op. 28 w takiej odsłonie, chociaż rozumiem, że galop z 12-tego i 24. d-moll byłoby chyba nie do zagrania. Aczkolwiek urocza Sol Gabetta razem z Sonatori de la Gioiosa Marca z powodzeniem grała niewiolonczelowe utwory Vivaldi‎’ego.
Romanticism is not dead, ...i hope.
Avatar użytkownika
Chiarodiluna
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 162
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna

Re: Czego teraz słuchacie?

Postprzez kaloryferarz » wtorek, 13/02/18, 22:20

Jest jeden utwór, który mnie wgniata w fotel. Mam tę przyjemność wykonywania tego utworu w jednym z chórów (jestem basem).
Mówię o "Ecce lignum Crucis" (pol. oto drzewo Krzyża) Stanisława Moniuszko. Niestety ciężko o dobre wykonanie więc trzeba się zadowolić tym co jest.
Polecam polskie tłumaczenie tekstu. Przepiękna partia barytonu powala!

https://www.youtube.com/watch?v=jIzf79RkxYo
kaloryferarz
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 186
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1985

Re: Czego teraz słuchacie?

Postprzez Piotr » wtorek, 13/02/18, 22:54

Proponuję coś przyjemniejszego. Trochę seksu, zabójstw, ruchu, kształtów, zapachu i koloru.

Piotr
Słuchacz
Słuchacz
 
Posty: 65

Re: Czego teraz słuchacie?

Postprzez kaloryferarz » wtorek, 13/02/18, 23:56

Niech każdy czerpie z muzyki to, czego mu brakuje :)
kaloryferarz
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 186
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1985

Re: Czego teraz słuchacie?

Postprzez Piotr » środa, 14/02/18, 00:28

Próbowałem bachowskich kantat ale niemieckie ryki do przekładów biblijnych jakoś mi nie pasują. Audio to audio ale oglądać Niemki na żywo to... tak sobie. Wolę Alessandro Scarlattiego czy Prederiego w dobrym towarzystwie :)

Piotr
Słuchacz
Słuchacz
 
Posty: 65

Re: Czego teraz słuchacie?

Postprzez Verbal » środa, 14/02/18, 11:24

Biber, Missa Bruxellensis, Alia Vox
Verbal
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 100
Skąd: Warszawa
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1965

Re: Czego teraz słuchacie?

Postprzez Arturo » środa, 14/02/18, 21:32

Piotr napisał(a):Proponuję coś przyjemniejszego. Trochę seksu, zabójstw, ruchu, kształtów, zapachu i koloru.

Pierwszy utwór jest świetny! :piwo:
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1053
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Re: Czego teraz słuchacie?

Postprzez Piotr » środa, 14/02/18, 21:59

Arturo napisał(a):Pierwszy utwór jest świetny! :piwo:


"Armida" Lullyego była grana bardzo długo, przestano chyba dopiero w latach trzydziestych XVIII wieku co jest swoistym rekordem, wtedy była już kompletnie demode. Lully napisał w swoich drama-lyrique i comedie-ballet sporo przebojów które grano w transkrypcji solo i różne składy. Wymieniona passacaille z Armidy przepisywana była np. na klawesyn solo i zespół kameralny (d'Anglebert), organy (Duphly, Balbastre), grana przez ówcześnie najlepszy zespół instrumentalny - Le Concert Spirituel itd. Do dzisiaj we Francji, Belgii, Włoszech czy Hiszpanii jest to wciąż żywy w klasyce i przyległościach utwór. Podwójnie bo fabuła to cielesność na granicy miłości a muzyka genialnie dobrana. Coś jest w tym panowaniu nad zmysłami w kulturze romańskiej, pełne "Te Deum" Charpentiera (napisał jeszcze Te Deum na 8 głosów) chyba najlepiej oddaje tekst będący wykładnią soboru nicejskiego jednocześnie pełniąc doskonale funkcję królewskiej propagandy :D





i w konserwatorium
Piotr
Słuchacz
Słuchacz
 
Posty: 65

Re: Czego teraz słuchacie?

Postprzez kaloryferarz » środa, 14/02/18, 23:21

Podeszło mi tylko to na fortepianie, nawet podoba mi się :) Reszta wcale. Zara oblukam nutki czy idzie to ugrać na syntezatorze marszczonym chociaż fragmentami :)
kaloryferarz
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 186
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1985

Re: Czego teraz słuchacie?

Postprzez Piotr » czwartek, 15/02/18, 14:52

Tu jest artykuł o passacaille z Armidy.
https://historicaldance.org.uk/jnl/pdf/ ... kamoto.pdf
Piotr
Słuchacz
Słuchacz
 
Posty: 65

Re: Czego teraz słuchacie?

Postprzez Tezeusz » czwartek, 15/02/18, 15:29

Obrazek

Długo nie słuchałem Ravela, zwłaszcza na fortepian.
Avatar użytkownika
Tezeusz
Znawca
Znawca
 
Posty: 772
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1990

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dyskusja ogólna




cron