Strona główna forum Inne Dyskusje na inne tematy

Czyli tzw. Hyde Park: tutaj możesz wypowiedzieć się na każdy temat niezwiązany z główną tematyką forum

Re: Jaki film?

Postprzez nex » wtorek, 21/01/14, 22:32

Słuchałem sobie dzisiaj rmf classic i leciała muzyka z Atlasu chmur. Sam osobiście lubie ten film, choć pewnie duża w tym zasługa świetnej muzyki. Film mocno podzielił widzów. Jestem ciekaw jakie jest wasze zdanie na temat tego filmu?
Avatar użytkownika
nex
Meloman
Meloman
 
Posty: 351
Płeć: mężczyzna

Re: Jaki film?

Postprzez maczka » wtorek, 8/04/14, 22:17

Nex, muzyka faktycznie genialna i jest jednym z lepszych elementów samego filmu. Jeżeli chodzi o Atlas Chmur to fantastycznie wykonany, nie można odjąć też fantazji. Powinno się go zobaczyć, ale czy zrozumieć można po pierwszym obejrzeniu-wątpie. Ciężko taką książkę zamienić w film.
Avatar użytkownika
maczka
 
Posty: 6
Płeć: kobieta
Rok urodzenia: 1994

Re: Jaki film?

Postprzez Urlicht » środa, 3/09/14, 21:39

Komuś przypadła do gustu "Droga" ("The Road") wg powieści McCarthego? Dzisiaj na jedynce o północy "Hell" - życie w świecie pozbawionym wody; kolejna postapokaliptyczna wizja. Rok produkcji 2011. Zagadnienie interesujące mnie bardziej ze względów przetrwaniowych niż akcji, pewnie więc będę zawiedziony. Tak, czy inaczej nastawiam PVR.
Urlicht
Znawca
Znawca
 
Posty: 733

Re: Jaki film?

Postprzez nex » sobota, 14/02/15, 16:31

Polecam do obejrzenia film o tematyce muzycznej Whiplash. Dla mnie rewelacja.
Avatar użytkownika
nex
Meloman
Meloman
 
Posty: 351
Płeć: mężczyzna

Re: Jaki film?

Postprzez orvokki » poniedziałek, 13/04/15, 13:45

nex napisał(a):Polecam do obejrzenia film o tematyce muzycznej Whiplash. Dla mnie rewelacja.


naprawdę Ci się podobał? :) obejrzeliśmy go - mój nauczyciel muzyki i ja. na następnej lekcji próbował wcielić w życie metody przedstawione w tym filmie ;D było całkiem zabawnie. ;)

ale na poważnie - nie za bardzo rozumiem przesłanie tego filmu, może potrafisz bez "spoilowania" powiedzieć o co Twoim zdaniem chodziło twórcom?
"Trzeba być kimś, jeśli chce się uchodzić za coś..." Ludwig van Beethoven
orvokki
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 131
Skąd: LESOK
Płeć: kobieta

Re: Jaki film?

Postprzez nex » poniedziałek, 13/04/15, 17:26

Szczerze mówiąc, też nie wiem do końca o co chodziło twórcom. Gdyby film skończył się 15 minut wcześniej sprawa byłaby prościejsza, ale późniejsza rozmowa w klubie... Ale i tak mi się to fajnie oglądało - fajna muzyka, niezły montaż, niezła rola J.K.Simmonsa.
Avatar użytkownika
nex
Meloman
Meloman
 
Posty: 351
Płeć: mężczyzna

Re: Jaki film?

Postprzez Tezeusz » poniedziałek, 13/04/15, 18:13

orvokki napisał(a):naprawdę Ci się podobał? :) obejrzeliśmy go - mój nauczyciel muzyki i ja. na następnej lekcji próbował wcielić w życie metody przedstawione w tym filmie ;D było całkiem zabawnie. ;)


Bił Cię po twarzy, pytając czy przyśpiecza czy też zwalnia? ;)
https://rateyourmusic.com/~Bragadino
https://www.last.fm/pl/user/BiskupMorski
Avatar użytkownika
Tezeusz
Znawca
Znawca
 
Posty: 807
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1990

Re: Jaki film?

Postprzez orvokki » wtorek, 14/04/15, 09:47

nex napisał(a):Szczerze mówiąc, też nie wiem do końca o co chodziło twórcom. Gdyby film skończył się 15 minut wcześniej sprawa byłaby prościejsza, ale późniejsza rozmowa w klubie... Ale i tak mi się to fajnie oglądało - fajna muzyka, niezły montaż, niezła rola J.K.Simmonsa.


jeśli celem twórców było sprowokować oglądających do dyskusji - udało im się. ;) dla mnie cała fabuła wydawała się nierzeczywista, była bardzo przerysowana. jednocześnie przyznaję, film oglądał się dobrze, dotrwałam do końca bez problemu. pytań na koniec można postawić mnóstwo. na przykład: ile osób przez takiego nauczyciela straci zainteresowanie muzyką? czy najszybszy znaczy najlepszy? i mnóstwo mnóstwo innych....

Tezeusz napisał(a):Bił Cię po twarzy, pytając czy przyśpiecza czy też zwalnia?


haha, no nie. :) pianinem tez nie rzucił.... ale próby grania pod presją nie skończyły się dobrze. ;)
"Trzeba być kimś, jeśli chce się uchodzić za coś..." Ludwig van Beethoven
orvokki
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 131
Skąd: LESOK
Płeć: kobieta

Re: Jaki film?

Postprzez nex » wtorek, 14/04/15, 11:21

Wiadomo, że ten przypadek to nie jest norma i pewnie trzeba by było szukać ze świecą. Ja się bym nie czepiał tego najszybszego grania - wybrano perkusję, bo to najłatwiej pokazać widzom, zwłaszcza którzy z muzyką mają mało do czynienia. W przypadku innego instrumentu, byłoby to strasznie ciężko lub niemożliwe. To co mi się podoba w tym filmie to to, że postacie nie są jednoznacznie złe lub dobre. Nawet główny bohater ma skazy. Także kiedy poznajemy motywację nauczyciela do takiego postępowania tez wydaje się być bardziej ludzki. Sam film chyba nie stawia jednoznacznej odpowiedzi co do słuszności jego metod. W końcu 'Per aspera ad astra'.
Avatar użytkownika
nex
Meloman
Meloman
 
Posty: 351
Płeć: mężczyzna

Re: Jaki film?

Postprzez Arturo » czwartek, 4/06/15, 14:42

Dziś o 20:40 na TVP 2 świetny, wzruszający film "Chce się żyć" :)
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Koneser
Koneser
 
Posty: 1266
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Re: Jaki film?

Postprzez Magnus » wtorek, 29/12/15, 14:31

Życie za życie. Maksymilian Kolbe
Opis filmu:
Filmweb napisał(a):Jan Tytz ucieka z obozu oświęcimskiego. Po latach dowiaduje się, że przez niego zginęło 10 osób, w tym ojciec Maksymilian Kolbe.

Ojciec Kolbe (ur. 8 stycznia 1894 w Zduńskiej Woli, zm. 14 sierpnia 1941 w KL Auschwitz) - polski franciszkanin konwentualny, prezbiter, męczennik, misjonarz i święty Kościoła katolickiego. Dobrowolnie zgłosił się na śmierć głodową, by uchronić 15 letniego chłopca, który przeżył pobyt w obozie.

Osobiście nie wierzę Bogu, jednak film i sama postać ojca Kolbego jest czymś, co trzeba poznać.
Jeżeli ktoś nie jest przekonany, wrzucam scenę z muzyką Wojciecha Kilara :

"Dałeś mnie najkrótsze życie
I najmocniejsze uczucie. -"
Avatar użytkownika
Magnus
Meloman
Meloman
 
Posty: 526
Skąd: Gliwice
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1995

Re: Jaki film?

Postprzez clavia » wtorek, 29/12/15, 18:09

Magnus napisał(a):i sama postać ojca Kolbego jest czymś, co trzeba poznać.
Zgadzam się, mój ulubiony Franciszkanin. :)
"Nie ma nic wstrętniejszego niż muzyka bez ukrytego znaczenia." - F.F. Chopin
https://soundcloud.com/clavia-1
Avatar użytkownika
clavia
Znawca
Znawca
 
Posty: 899
Skąd: Kwidzyn
Płeć: kobieta
Rok urodzenia: 1989

Re: Jaki film?

Postprzez tybel » wtorek, 12/01/16, 10:11

Mnie urzekł film o tytule "Whiplash", zeszłoroczny laureat Oscara.
Avatar użytkownika
tybel
 
Posty: 2
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1989

Re: Jaki film?

Postprzez kamski » wtorek, 12/01/16, 13:09

nex napisał(a):Polecam do obejrzenia film o tematyce muzycznej Whiplash. Dla mnie rewelacja.

tybel napisał(a):Mnie urzekł film o tytule "Whiplash", zeszłoroczny laureat Oscara.

Obejrzałem niedawno ten film, bardzo mi się spodobał.

(ostrzegam osoby, które jeszcze nie widziały "Whiplasha", że poniżej wymieniam pewne istotne szczegóły fabuły!)

Jak dla mnie to jest film przede wszystkim o wielkiej ambicji, o czymś co może człowiekowi nawet w skrajnym przypadku załamać całe życie. Główny bohater podporządkowuje się całkowicie wyznaczonemu celowi (m.in. poświęca życie prywatne krzywdząc spotykającą się z nim dziewczynę), bo chce być zapamiętany jako wybitny muzyk. Rewelacyjnie została nakręcona scena rozmowy przy rodzinnym obiedzie, gdzie celnie \zostały zobrazowane emocje i frustracje głównego bohatera, spowodowane w dużej mierze niedocenianiem go przez otoczenie.

Reżyser zadaje pytania, które nurtują świat sztuki od zawsze: czy najważniejszy jest talent czy też ciężka praca? Czy obroni się geniusz, który nie wkłada w pracę tytanicznego wysiłku? Filmowy charyzmatyczny nauczyciel uważa, że ciężka praca jest absolutnie niezbędna do sukcesu, podając za przykład historię słynnego jazzmena Charlie Parkera. Że bez katorżniczego drylu współczesny geniusz niechybnie popadnie w przeciętność.
Twórcy filmu pytają też: czy można poświęcić życie prywatne dla sławy? Każdy odpowie sobie sam. Podejrzewam, że ludzie mocno stąpający po ziemi i wyznający klasyczny model rodziny oraz wyboru ścieżki życiowej są bardziej krytyczni w ocenie tego filmu, być może nawet nie zrozumieją motywacji działania głównych postaci tej historii.

Powyżej w niniejszym wątku wspomniano o niejednoznacznym zakończeniu filmu. Dla mnie jest ono wyraźne i zrozumiałe: tytułowy bohater musiał przeżyć ekstremalne stany psychiczne by zostać pchniętym do przejścia na wyższy poziom doskonałości wykonawczej. Quid pro quo.

Myślę, że warto śledzić twórczość 30-letniego reżysera filmu o nazwisku Chazelle. Co ciekawe długometrażowy "Whiplash" z 2014 roku jest rozszerzeniem krótkometrażowego filmu z 2012 roku nakręconego przez tego samego reżysera.

Nauczyciel zagrany niezwykle sugestywnie przez J.K. Simmonsa to rola ponadprzeciętna, warto obejrzeć film dla niego samego!

Już kiedyś na tym forum wspominałem o psychologicznym thrillerze pt. "Czarny łabędź" z roku 2010 w reżyserii Aronofsky'ego z nadzwyczajną Natalie Portman w roli tancerki, z muzyką Czajkowskiego świetnie zgraną z obrazem. Widzę sporo podobieństw z "Whiplashem", to też był film o nieuleczalnej ambicji, o dążeniu do doskonałości, z wyjątkowym schizofrenicznym klimatem.
Avatar użytkownika
kamski
Meloman
Meloman
 
Posty: 272
Płeć: mężczyzna

Re: Jaki film?

Postprzez boney » czwartek, 21/01/16, 13:10

Jedynie rola Simmonsa w tym filmie się broniła. Reszta nie została przedstawiona zbyt dobrze i niektóre ze scen wyglądały po prostu nieciekawie.
Na pewno nie był to film Oscarowy i dziwię się, że taką statuetkę dostał.
Avatar użytkownika
boney
 
Posty: 2
Skąd: Madryt
Płeć: kobieta
Rok urodzenia: 1989

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dyskusje na inne tematy