Strona główna forum Inne Dyskusje na inne tematy

Czyli tzw. Hyde Park: tutaj możesz wypowiedzieć się na każdy temat niezwiązany z główną tematyką forum

Re: Disco Polo

Postprzez DeeDee » środa, 5/03/14, 23:05

"słuchacze twierdzili, że marnujemy się na chałturach" :/

Odważyłam się i odszukałam ich piosenki na wrzuta.pl
Niestety wpadają w ucho :), ale na tym właśnie polega DP.
DeeDee
Meloman
Meloman
 
Posty: 456
Płeć: kobieta
Rok urodzenia: 1976

Re: Disco Polo

Postprzez Urlicht » czwartek, 6/03/14, 09:00

Arturo napisał(a):Trochę was przygnębię. ;) :lol:

"Skończyli wyższe szkoły muzyczne, ale granie klasyki ich nie interesuje".


Są też i tacy, którzy zajmują się zarówno klasyką, jak i czymś pokrewnym, niekoniecznie disco polo. Przykładem może być Krzesimir Dębski :skrzypce: , Wynton Marsalis :trabka: .
Natomiast jutro (7 III), o 4 rano w TVP 2 Adam Makowicz :fortepian: i Leszek Możdżer :fortepian: (świat jazzu) grać będą ... Chopina. Jak więc widać, muzycy grać mogą, co im się żywnie podoba. Ważne, by grali dobrze.
Urlicht
Znawca
Znawca
 
Posty: 728

Re: Disco Polo

Postprzez Arturo » czwartek, 6/03/14, 15:21

Są też i tacy, którzy zajmują się zarówno klasyką, jak i czymś pokrewnym, niekoniecznie disco polo.

Ameryki nie odkryłeś. ;) Sam słucham wielu takich artystów, a artykuł wrzuciłem jako ciekawostkę. A Możdżer nie wykonuje Chopina tylko interpretuje go na jazzowy sposób.
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1170
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Re: Disco Polo

Postprzez Urlicht » czwartek, 6/03/14, 16:44

Arturo napisał(a):Ameryki nie odkryłeś. ;)

Nie chodziło mi o wywołanie wrażenie dokonania jakiegoś rewolucyjnego odkrycia, przecież doskonale wiem, jak sprawa wygląda. Mam na myśli coś innego. U mnie próbę czasu wytrzymuje niezmiennie muzyka klasyczna oraz jazz, lecz mimo to nie podoba się mi pogląd, że wszystko inne jest "beee". Takie podejście do DP oraz innych gatunków muzycznych może faktycznie zniechęcić przypadkowych gości forum do zaglądania tu. Czy na ogół jemy wyłącznie chleb? Pytanie retoryczne, bo nie zapominamy i o innych ważnych składnikach pokarmowych. Mało tego - będąc świadomi 'wartości' odżywczych i zdrowotnych pewnych produktów sięgamy niekiedy po chipsy, fast foody.
Moim zdaniem monotonia jest niekorzystna.

Arturo napisał(a):Sam słucham wielu takich artystów, a artykuł wrzuciłem jako ciekawostkę. A Możdżer nie wykonuje Chopina tylko interpretuje go na jazzowy sposób.

Przecież wiem o tym. I znowu odwołam się do świata kulinarnego, w którym dobry bywam jedynie jako konsument. Kobiety uwielbiają tworzyć i odtwarzać coraz to nowe kompozycje smakowe. Ani Chopina, ani jakiegokolwiek kompozytora, nie uważam za świętość i tym samym jego utworów. Jeśli ktoś chce grać Chopina w stylu disco polo, to niechaj to robi. W konkursie chopinowskim nawet się nie pojawi, ale jeśli sprawi to mu radość, niech się cieszy. Jakiemu celowi służy w końcu muzyka? Czy nie dostarczaniu i wyrażaniu emocji?
Urlicht
Znawca
Znawca
 
Posty: 728

Re: Disco Polo

Postprzez rzępoła » czwartek, 6/03/14, 21:41

Jestem kobietą, a jakoś nie lubię tworzyć i odtwarzać coraz to nowych kompozycji smakowych. Smutne, że na forum o muzyce klasycznej trafiają się takie głupawe seksistowskie komentarze. :|
Avatar użytkownika
rzępoła
Meloman
Meloman
 
Posty: 321

Re: Disco Polo

Postprzez Urlicht » czwartek, 6/03/14, 21:54

rzępoła napisał(a):Jestem kobietą, a jakoś nie lubię tworzyć i odtwarzać coraz to nowych kompozycji smakowych. Smutne, że na forum o muzyce klasycznej trafiają się takie głupawe seksistowskie komentarze. :|

Przepraszam, że Cię uraziłem; nie to było moją intencją. W pracy przebywam ciągle wśród kobiet i tematy ich rozmów bardzo często krążą wokół gotowania, pichcenia, więc moja myśl wcale nie jest surrealistyczna. Odniesienie do pokarmów jest jedynie zobrazowaniem.
Urlicht
Znawca
Znawca
 
Posty: 728

Re: Disco Polo

Postprzez rzępoła » piątek, 7/03/14, 13:52

Domyślam się, że nie było to Twoją intencją, dlatego też nie chowam urazy. Nie twierdzę, że Twoja myśl jest surrealistyczna, wręcz sądzę, że w jakiejś tam mierze prawdziwa, a jednak przykro było to czytać. Cóż, było minęło.
Avatar użytkownika
rzępoła
Meloman
Meloman
 
Posty: 321

Re: Disco Polo

Postprzez nex » piątek, 7/03/14, 17:56

Co jest złego w tworzeniu nowych kompozycji smakowych?
Avatar użytkownika
nex
Meloman
Meloman
 
Posty: 351
Płeć: mężczyzna

Re: Disco Polo

Postprzez rzępoła » piątek, 7/03/14, 19:25

Nic.
Avatar użytkownika
rzępoła
Meloman
Meloman
 
Posty: 321

Re: Disco Polo

Postprzez Arturo » piątek, 7/03/14, 23:18

U mnie próbę czasu wytrzymuje niezmiennie muzyka klasyczna oraz jazz, lecz mimo to nie podoba się mi pogląd, że wszystko inne jest "beee". Takie podejście do DP oraz innych gatunków muzycznych może faktycznie zniechęcić przypadkowych gości forum do zaglądania tu.

Ja takiego poglądu w swoim poście nie przedstawiłem. Zaprezentowałem jedynie treśc artykułu. 8)
https://www.facebook.com/chopinnieszablonowy
Avatar użytkownika
Arturo
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1170
Skąd: Radom
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1988

Re: Disco Polo

Postprzez clavia » czwartek, 16/07/15, 20:20

Osatnio denerwuje mnie gra stylami na keyboardach.

1) Piękno


2) Okropność

W drugim przykładzie chłopak gra nawet ładnie, ale jest automatyczny akompaniament. Moim zdaniem jak gra ze stylami to tylko dysko polo, dancingi itp. Oczywiście uznaję na mszach schole, zespoły młodzieżowe, tam przynajmniej każdy gra swoją partię, a nie jak w dysko polo keyboard za wszystkich.

3) Okropieństwo

Jakbym kochała grać stylami, automatycznym akompaniamentem jak na tym filmiku a nie techniką fortepianową, to bym Chopina wręcz wymiatała Toż to tak jakby grać na pianinie tylko prawą ręką. Lewą gra maszyna. Na szczęście mój nauczyciel, z którym będę grać w kościele uznaje tylko technikę fortepianową. :)
"Nie ma nic wstrętniejszego niż muzyka bez ukrytego znaczenia." - F.F. Chopin
https://soundcloud.com/clavia-1
Avatar użytkownika
clavia
Znawca
Znawca
 
Posty: 899
Skąd: Kwidzyn
Płeć: kobieta
Rok urodzenia: 1989

Re: Disco Polo

Postprzez Madame Glissando » czwartek, 16/07/15, 23:58

Nie tylko ciebie denerwują style.
Ja też ich nie cierpię.Przez to wszystko staje się monotonne, nie ma miejsca na własną inwencję - no ale za to "keyboardzista" jest uradowany - bo gra jak cała orkiestra. :/
Jak dla mnie to jest chore - nie dość że wychodzi do bani i kiczowato, to jeszcze lewa ręka się "leni", dosłownie. I potem sami się dziwią, że nie umieją nią grać tak jak prawą.
Granie z podkładami to takie "półgranie", tak naprawdę. Przy muzyce dyskotekowej to nie ma różnicy - bo ważne żeby był wyraźny rytm. Ale przy innych gatunkach to jest po prostu profanacja. Kaleczenie muzyki.
Avatar użytkownika
Madame Glissando
Erudyta
Erudyta
 
Posty: 1102
Skąd: gdzieś w Polsce
Płeć: kobieta

Re: Disco Polo

Postprzez Magnus » piątek, 17/07/15, 11:20

Po odpowiedniej ilości płynu rozweselającego taki podkładzik staje się nawet znośny :) Nogi same rwą się do tańca a usta składają w słowa piosenki "spójrz na misiaaa" . A o to przecież w tym chodzi :) Ma być prosto i tanecznie. Można na Disco Polo mówić różne rzeczy, a taka prawda, że z tą muzyką mają miejsce najgrubsze imprezy. No i każdy nagle zna słowa, chociaż nie lubi tego gatunku :)
"Dałeś mnie najkrótsze życie
I najmocniejsze uczucie. -"
Avatar użytkownika
Magnus
Meloman
Meloman
 
Posty: 515
Skąd: Gliwice
Płeć: mężczyzna
Rok urodzenia: 1995

Re: Disco Polo

Postprzez clavia » wtorek, 21/07/15, 21:49


Lewa ręka banalna do zagrania a on gra z podkładem. Lepiej niech ludzie, którzy słuchają DP na co dzień jak my klasykę przesiądą się na religijną. Wartościowsze teksty i pełno wersji w stylu ich ukochanego DP. :)
"Nie ma nic wstrętniejszego niż muzyka bez ukrytego znaczenia." - F.F. Chopin
https://soundcloud.com/clavia-1
Avatar użytkownika
clavia
Znawca
Znawca
 
Posty: 899
Skąd: Kwidzyn
Płeć: kobieta
Rok urodzenia: 1989

Re: Disco Polo

Postprzez ZadeR » wtorek, 28/07/15, 12:35

Magnus napisał(a):Można na Disco Polo mówić różne rzeczy, a taka prawda, że z tą muzyką mają miejsce najgrubsze imprezy. No i każdy nagle zna słowa, chociaż nie lubi tego gatunku :)
taka cecha tej muzyki, że słowa łatwo zapadają w pamięć, a co trafniejsze takty kodują się w głowie bez problemu.

Z drugiej strony jak przeciętnemu Kowalskiemu puścisz kawałek "Małej nocnej muzyki", początek V symfonii Beethovena, fragment suity "Jezioro łabędzie" czy marsz Mendelssohna to ludzie w mig rozpoznają i zanucą bez najmniejszego problemu. Czy to coś udowadnia?
Avatar użytkownika
ZadeR
Miłośnik
Miłośnik
 
Posty: 212
Skąd: Wawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dyskusje na inne tematy